Wsparcie dla kierowcy, który odmówił promowania LGBT
Wtorek, 20 sierpnia 2019 (17:08)Prawie 23 tys. osób wsparło już kierowcę autobusu w Norwich w angielskim hrabstwie Norfolk, którego pracodawca zawiesił po tym, jak odmówił prowadzenia pojazdu promującego ideologię LGBT. Mężczyzna przesiadł się za kierownicę innego autobusu kursowego, w którym nie wyświetlały się tęczowe barwy symbolizujące organizację gejów i lesbijek, jednak na skutek donosu 19-letniej pasażerki firma Konectbuses wszczęła dochodzenie w sprawie pracownika.
Zdaniem pomysłodawców akcji obrony kierowcy, jednoznaczna reakcja Brytyjczyków na ten incydent dowodzi, że są oni przeciwni zmuszaniu pracowników do wspierania i promowania zasad niezgodnych z ich osobistymi przekonaniami. Jak zauważają, zwykli ludzie mają już dość „wszechobecnej tęczowej flagi” i czują się urażeni tym, w jaki sposób firmy i publiczne instytucje posługują się „politycznym symbolem”, by „wymusić bezkrytyczną akceptację bardzo problematycznej ideologii”.
Obrońcy kierowcy przypominają, że zawieszony kierowca miał prawo do sprzeciwu wobec narzuconej formy promowania obcej mu ideologii LGBT, gdyż pozwala mu na to klauzula sumienia.
JG, KAI