• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia

Poniedziałek, 19 sierpnia 2019 (08:01)

VI Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia odbyła się wczoraj w łagiewnickim wieczerniku. Jej hasłem były słowa „Ojczyzno moja kochana, Polsko [...] Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna” (Dz. 1038). W czasie pielgrzymki osoby zasłużone dla sanktuarium otrzymały odznaczenie „Beati Misericordes”.

Witając pielgrzymów zebranych w świątyni, kustosz sanktuarium – ks. Zbigniew Bielas, przytoczył słowa z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, które jednocześnie są hasłem dzisiejszej pielgrzymki: „Ojczyzno moja kochana, Polsko [...] Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna” (Dz. 1038). – Przybyliście z różnych zakątków Polski i świata, bo każdy chce z głębi serca wyśpiewać hymn wdzięczności ku czci Bożego Miłosierdzia za to wydarzenie sprzed 17 lat, kiedy św. Jan Paweł II konsekrował tę świątynię i zawierzył tu świat Bożemu Miłosierdziu – mówił ks. Zbigniew Bielas.

Kustosz sanktuarium podkreślał, że tegoroczna pielgrzymka jest dziękczynieniem za pierwszą pielgrzymkę św. Jana Pawła II do Ojczyzny. – Dziękujemy za 75 lat obecności słynącego łaskami obrazu Jezusa Miłosiernego, który znajduje się w kaplicy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Dziękujemy za nabożeństwo Drogi Miłosierdzia, którą od wigilii Święta Bożego Miłosierdzia możemy rozważać przy naszej bazylice. Dziękujemy również za organy piszczałkowe, które już od roku rozbrzmiewają na chwałę Bożą w naszej świątyni. Wdzięczną modlitwą ogarniamy wszystkich fundatorów, ofiarodawców, dobroczyńców naszego sanktuarium oraz rzesze pielgrzymów, które od chwili poświęcenia tej świątyni odnajdują w Bożym Miłosierdziu niezawodne źródło nadziei, kształtując swoje serca przy Sercu Jezusa – mówił kapłan. 

W homilii kustosz sanktuarium przypomniał, że Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia jest naszym dziękczynieniem za dar konsekracji bazyliki Bożego Miłosierdzia. – Ten ornat, który mam na sobie, jest przykładem łączności z tym dniem, kiedy Jan Paweł II tu był i czynił tu wielkie rzeczy. Pielgrzymka Czcicieli Bożego Miłosierdzia jest także dziękczynieniem za zawierzenie świata Bożemu Miłosierdziu – mówił w homilii ks. Zbigniew Bielas.

Kaznodzieja apelował do wiernych: – Czyńmy dzieła miłosierdzia!

Ksiądz Bielas wskazał na Bramę Miłosierdzia, która znajduje się przed bazyliką, gdzie wypisane są uczynki miłosierdzia co do ciała i co do duszy. – Trzeba nam zabrać te wskazania do naszego codziennego życia. Mamy to miłosierdzie czynić. Bądźmy świadkami Bożego Miłosierdzia – prosił. 

 

Bądźcie świadkami miłosierdzia 

Mszy św. o godz. 10.30 przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Jan Zając, kustosz honorowy sanktuarium Bożego Miłosierdzia. – Stajemy przed obliczem Pana Jezusa. Wpatrujemy się w rozpromienione Serce. Z wiarą i nadzieją wchodzimy w blask miłosierdzia i wołamy „Jezu, ufam Tobie!” – mówił. – Droga naszego życia stała się drogą miłosierdzia – podkreślał ks. bp Zając.

Kustosz honorowy sanktuarium przytoczył słowa z „Dzienniczka” św. Siostry Faustyny, mówiące o tym, jak bardzo pragnie czynić dzieła Bożego Miłosierdzia. – Niech uczestniczenie w tej Eucharystii rozpali i w nas żar miłości Boga i ratowania dusz – apelował kaznodzieja.

Ksiądz biskup Zając przypomniał słowa św. Jana Pawła II: „Trzeba światu przekazywać ogień miłosierdzia! »W miłosierdziu Boga świat znajdzie pokój, a człowiek szczęście«. Bądźcie świadkami miłosierdzia! To zadanie powierzam Wam, drodzy bracia i siostry”. – Święty Janie Pawle Wielki! Dzisiaj, gdy wdzięczni jesteśmy Bogu za dar tego świętego miejsca – za dar tego sanktuarium – na progu nowych dni, nowego czasu, który nadchodzi razem z Tobą i św. Siostrą Faustyną – pod czułą opieką Matki Miłosierdzia, pragniemy jeszcze raz wyznać, że nie ma dla człowieka innego źródła nadziei jak miłosierdzie Boga. Jeszcze raz chcemy na nowo odkryć w Chrystusie oblicze Ojca, który jest Bogiem wielkiej pociechy. Dlatego wołamy: „Ojcze, dla bolesnej męki i zmartwychwstania Twego Syna, miej miłosierdzie dla nas i świata całego” – zakończył kaznodzieja.

 

Z Polski wyjdzie iskra

Mszy św. o godz. 12.00 przewodniczył ks. prałat Jan Machniak. W homilii przypomniał słowa Pana Jezusa, jakie wypowiedział do św. Siostry Faustyny: „Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości”. – Polska, podobnie jak w czasach św. Siostry Faustyny, jest pełna lęków i niepokojów. Do nas dziś docierają troski współczesnej Europy, która ugina się pod ciężarem uchodźców Europy, która cierpi z powodu zamachów terrorystycznych. Europa i nasza Ojczyzna, jak w czasach św. Faustyny, zalewana jest przez zarazę zła i przyzwolenia na to zło, które ma dziś tajemnicze imiona: rewolucja kulturalna, panseksualizm, gender, in vitro, alkohol, narkotyki. W Europie topnieje liczba uczniów Chrystusa, a społeczeństwo również u nas staje się coraz bardziej oziębłe religijnie, a przez to podatne na wpływy przeróżnych antychrześcijańskich „trendów i mód” – mówił kaznodzieja.

Kończąc homilię, ks. prof. Machniak postawił pytanie: co to znaczy, że „z Polski wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne” przyjście Jezusa? Czy chodzi o eschatologiczną zapowiedź końca świata? – Na te pytania częściowo odpowiedział Jan Paweł II 17 sierpnia 2002 roku, konsekrując osobiście bazylikę Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach. Mówił wówczas, że to jest miejsce, z którego wyszła iskra przygotowująca świat na orędzie Bożego Miłosierdzia, że to jest posłannictwo Polski wobec świata. Jan Paweł II stwierdził kiedyś, że nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego w ciągu ostatnich dwudziestu lat bardzo się rozpowszechniło, o czym świadczy fakt, że dokąd się pojedzie, tam słyszy się słowa: „Jezu, ufam Tobie” i widzi się obraz z Łagiewnik – wyjaśnił kapłan.

 

Wykorzystajcie to miejsce 

Ksiądz Marian Rapacz przewodniczył Mszy św. o godz. 13.30. W homilii powiedział on m.in.: – Popatrzcie, dzięki temu, że mamy kościoły, do których możemy przyjść i wprost namacalnie odczuć, iż jest Ktoś, kto wie, jakimi naprawdę jesteśmy. Ludzie nigdy nas nie potrafią należycie osądzić, bo sądzą zawsze tylko po pozorach. Nie potrafią też naprawdę do końca przebaczyć, bowiem w pełni może to uczynić tylko sam Bóg.

Prawdziwe, radykalne przebaczenie jest bowiem przymiotem wyłącznie Bożym. Jest zatem Ktoś, kto dokładnie wie, jakimi naprawdę jesteśmy. On dokładnie wie, co nami kieruje, czym osobiście się kierujemy, czego byśmy chcieli, choć nam to po ludzku bardzo często nie wychodzi. Inni tego nigdy nie zrozumieją, nie sposób im też tego do końca wytłumaczyć. Bóg nas jednak zawsze zrozumie, bo On, tylko On wezwał nas „po imieniu”, począwszy od momentu naszego poczęcia, a potem zwłaszcza po szczególnym przypieczętowaniu w sakramencie chrztu i we wszystkich innych wydarzeniach sakramentalnych.

Kaznodzieja podziękował wszystkim, którzy angażowali się przy budowaniu bazyliki Bożego Miłosierdzia.

Na koniec ks. Rapacz powiedział: – Bracia i Siostry! Starajcie się wykorzystywać to miejsce otwartego nieba na łagiewnickim wzgórzu. Tutaj przybywajcie zawsze ze swoimi radościami, z błaganiem i dziękczynieniem, ale przede wszystkim z tym, co jest wyłącznie naszym, tzn. z naszym grzechem, z naszą nadzieją. Właśnie czekający tu stale na Was Zbawca i Odkupiciel przytuli Was do swojego Serca, nauczy Was także być ludźmi pożytecznymi i dobrymi obywatelami, obywatelami tęskniącymi stale za pełnią ludzkiej wolności, ludzkiej prawdy i ludzkiej miłości, bo nam tak bardzo tego brakuje.

 

Wdzięczność 

Ksiądz Franciszek Ślusarczyk przewodniczył Mszy św. o godz. 15.20. – Wymownym streszczeniem ewangelicznej prawdy o ogniu Bożej Miłości jest znak krzyża! Przypomniał o tym przed 17 laty podczas konsekracji tej świątyni św. Jan Paweł II, mówiąc, że krzyż „stanowi najgłębsze pochylenie się Bóstwa nad człowiekiem. Krzyż stanowi jakby dotknięcie odwieczną miłością najboleśniejszych ran ziemskiej egzystencji człowieka”. I dodał: „Tę prawdę będzie stale przypominał kamień węgielny tej świątyni, który został wzięty z góry Kalwarii, Golgoty – niejako spod krzyża, na którym Jezus Chrystus pokonał grzech i śmierć”. – Od dwudziestu wieków krzyż Chrystusa jest znakiem zwycięstwa, dla niektórych znakiem sprzeciwu, a dla nas, ludzi wierzących, znakiem nadziei! Również w tej świątyni ten symboliczny kamień z Golgoty wzywa do refleksji, nawrócenia, przyjęcia daru Bożej, przebaczającej miłości – zauważył w homilii kaznodzieja. 

Jak mówił ks. Ślusarczyk, podczas tej Pielgrzymki Czcicieli Bożego Miłosierdzia patrzymy na Jezusa z wielką wdzięcznością i nadzieją! – Chcemy Mu dziękować za to, że przez codzienną, wierną posługę Ojca Świętego, biskupów oraz kapłanów Jezus w wierze nam przewodzi i ją wydoskonala, prowadząc nas niezawodną Drogą Miłosierdzia. Na tej drodze dorastała do świętości Siostra Faustyna i na tej drodze odkrywał od samej młodości piękno przyjaźni z Bogiem Karol Wojtyła – jako robotnik pobliskiego Solvayu, a później kapłan, biskup i papież. Każdego dnia przybywający tu pielgrzymi mogą doświadczyć tej zbawiennej prawdy, że Miłosierdzie Boże jest niezawodnym źródłem nadziei dla tych, którzy mają odwagę stanąć przed Bogiem w duchu i prawdzie. Czasem jest to prawda bolesna, ale kiedy spotyka się z Bożą łaską – staje się bezcennym lekarstwem dla zbolałej duszy – dodał kapłan. 

Kończąc homilię, ks. Franciszek Ślusarczyk podkreślił, że jako naród mamy wiele powodów do wdzięczności, które chcemy złożyć w Sercu Jezusa Miłosiernego. – Niech Jego Wizerunek z podpisem wzywającym do ufności, kamień z Golgoty, a nade wszystko każdy konfesjonał i ołtarz, będą dla nas nadal niezawodnym źródłem nadziei, znakiem Bożej miłości i wezwaniem do miłości wzajemnej! – zaakcentował.


„Jezu, ufam Tobie”

Ksiądz Zygmunt Kosowski przewodniczył Mszy św. o godz. 18.00. – Ta świątynia od 17 lat wskazuje na ten przymiot Boga, jakim jest Miłosierdzie – mówił kapłan w homilii i dodawał, że Pan Bóg kocha każdego z nas do szaleństwa. Podkreślał, że nie ma sytuacji beznadziejnych. – Jeśli powiesz te słowa „Jezu, ufam Tobie”, to Bóg się Tobą zaopiekuje – przekonywał.

Taka postawa – jak mówił ks. Kosowski – wymaga jednoznaczności. – Ewangelia wymaga od nas stawania wobec trudnych wyborów. Jeśli jednak postawisz krzyż w centrum swojego życia, to wszystkie twoje wybory będą wspaniałe – nauczał. Kaznodzieja życzył zebranym w świątyni, by byli blisko Chrystusa, by On przewodził im w życiu. – Niech Jezus będzie naszym przewodnikiem – powiedział. 

„Beati Misericordes” 

W czasie pielgrzymki zostały wręczone odznaczenia „Beati Misericordes” (Błogosławieni miłosierni). Nawiązują one do słów Pana Jezusa „Błogosławieni miłosierni...”. Są maleńkim znakiem wielkiej wdzięczności za gorliwą i wytrwałą posługę w dziele miłosierdzia dla tych, którzy wpisują się na stałe w żywą historię tego sanktuarium.

Medale otrzymali: ks. prałat Franciszek Ślusarczyk, ks. prałat Jan Machniak, ks. Zygmunt Kosowski, Andrzej Basista, Marek Oleś, Beata Grzywnowicz, Jan Bohdan, Stanisław Knet, Jolanta Dzioba, Wojciech Lipiński, Marek Radomski, ks. Ignacy Moskwa, ks. Ryszard Świder oraz ks. Philippe Noel Aldias.

Przed bazyliką Bożego Miłosierdzia prezentowane były dzieła miłosierdzia związane z sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W wydarzeniu uczestniczyło kilka tysięcy wiernych z całej Polski.

 

MP