• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Górale świętowali

Niedziela, 4 sierpnia 2019 (21:36)

W niedzielę w Nowym Targu odbyły się uroczystości związane z jubileuszem 100-lecia Związku Podhalan w Polsce. Mszę św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego sprawował i homilię wygłosił ks. abp Marek Jędraszewski. 

Księdza arcybiskupa Marka Jędraszewskiego na początku Eucharystii powitał kapelan Związku, ks. Jan Gacek. Kapłan podkreślił, że ten dzień to okazja, by podziękować Bogu za 100 lat istnienia Związku Podhalan i poprzez wstawiennictwo Maryi, Gaździny Podhala zanosić swe modlitwy o wszelkie łaski potrzebne dla Ojczyzny.

Metropolita krakowski w homilii nawiązał do słów z księgi Koheleta: „Marność nad marnościami, wszystko marność”. Jak mówił, ta starożytna mądrość została przez współczesną filozofię nazwana absurdem: „absurdem jest to, żeśmy się urodzili, i absurdem, że pomrzemy”. – Perspektywa ta wynika z braku odniesienia swego życia do Boga i odrzucenia Jego istnienia – podkreślił kaznodzieja.

Metropolita wspomniał o działalności duszpasterskiej pierwszego proboszcza w Zakopanem, ks. Józefa Stolarczyka, który zainicjował rozbudowę kościoła, utworzenie pierwszego cmentarza i założenie szkoły. Ksiądz abp Marek Jędraszewski przypomniał, że wikariusz, który przejął jego obowiązki, ks. Kazimierz Kaszelewski zaproponował, by wznieść krzyż na Giewoncie na pamiątkę 1900. rocznicy urodzin Jezusa. – Wszyscy, którzy na niego spoglądają, wiedzą, gdzie kierować swe myśli i jak przemieniać świat na Boży obraz  – podkreślił ks. abp Marek Jędraszewski i dodał, że na tym fundamencie powstał Związek Górali, którego działalność miała wpływ na kulturę, oświatę, ekonomię, realizował on także cele narodowo-niepodległościowe. – Na mocy przemian dokonujących się w Europie w 1918 roku powstał skrawek wolnej Ojczyzny: Rzeczpospolita Zakopiańska, która następnie włączyła się w struktury nowego państwa – mówił ks. abp Marek Jędraszewski. Metropolita przypomniał, że podczas IV Zjazdu Związku Górali w 1919 roku podjęto uchwałę o przekształceniu go w Związek Podhalan. Przetrwał on sto lat, ponieważ był budowany na Chrystusie.

Ksiądz arcybiskup wskazał, że krzyż na Giewoncie scala w sobie wszystkie najważniejsze wartości i stale przypomina słowa św. Pawła, by dążyć do tego, co znajduje się w górze, gdzie przebywa Chrystus, oraz mieć nadzieję na ukazanie się w chwale razem z Nim. Konsekwencją tego jest zerwanie z tym, co przyziemne i złe, a także życie w prawdzie. Metropolita poprosił, by żyć w prawdzie bez względu na poniesioną cenę. – To wszystko, by spełnić te słowa, które przekazał w „Tryptyku Rzymskim” niedługo przed swoją śmiercią św. Jan Paweł II: „ Zatoka lasu zstępuje/ w rytmie górskich potoków.../ Jeśli chcesz znaleźć źródło,/ musisz iść do góry, pod prąd./ Przedzieraj się, szukaj, nie ustępuj” – zakończył kaznodzieja.

Po Mszy św. uczestnicy uroczystości przeszli na nowotarski rynek. Tam pośmiertnie prezydent Andrzej Duda odznaczył Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski dwóch współtwórców i byłych prezesów Związku Podhalan: Feliska Gwiżdża i Jakuba Zachemskiego. Wręczył też akt protektoratu organizacjom góralskim, czyli Związkowi Podhalan w Polsce oraz Związkom Podhalan w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Austrii.

W swoim wystąpieniu Andrzej Duda zwrócił uwagę, że tradycja górali, którą oni dumnie i odpowiedzialnie kontynuują, jest wielką częścią polskiej tradycji. – Tak bardzo istotnej, z której Polacy w całej Polsce są tak bardzo dumni. Tak oczywiście... to upór, trudne charaktery, ale to przede wszystkim wielka twardość, twardość człowieka i wolność, bo góry niosą wolność, ale góry niosą też i trud – powiedział i dodał: – Z tej ziemi trzeba wyrywać to, z czego można żyć, czym można się pożywić. Były takie czasy, że górale głodem przymierali, jak sezon był zły, jak nie było plonów, jak szczęście nie dopisało. Ten trud was hartował. Im bardziej ciężko było, tym większe było przywiązanie do tradycji, a w tym wszystkim ogromną rolę odgrywała wiara i poddanie się Matce Najświętszej – Gaździnie Podhala, wiara w to, że ocali. I ta wiara jest silna do dzisiaj.

Prezydent podkreślał wagę działalności Związku. – To wielka część naszego odrodzenia państwowości, to wielka część budowy tej Polski, którą mamy dzisiaj. I ten wielki wkład polskich górali, polskiej góralszczyzny w ten proces – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent RP zauważył, że dziś nie sposób ocenić tego wkładu, „bo to nie tylko wkład walki o tradycję, o kulturę, o tożsamość, ale to także lata walki zbrojnej”.

Duda przypomniał także o Rzeczypospolitej Zakopiańskiej. – Ta Rzeczpospolita Zakopiańska to właśnie górale, to ich serce, ich poczucie związku z ojczyzną, to właśnie ich poczucie polskości, przynależności do wielkiej polskiej wspólnoty, do narodu, który przetrwał 123 lata zaborów i pragnął mieć własne państwo. To właśnie górale stanęli jako pierwsi i powiedzieli: „My pokażemy, że jest wolna Polska. Dlaczego? Bo my tak naprawdę jesteśmy wolnymi ludźmi, bo zawsze byliśmy wolni w sercu i zawsze byliśmy Polakami”. To właśnie tacy jesteście – podkreślił prezydent.

Bardzo wzruszające były słowa Andrzeja Dudy nawiązujące do jego związków rodzinnych z góralami.

– Niezależnie od mojego pochodzenia, ile razy jestem wśród was, ile razy patrzę na wasze stroje, na waszą tradycję, wasze sztandary, na to jak wychowujecie dzieci, jestem dumny, że jestem Polakiem, tak jak i wy jesteście – podkreślił.

Andrzej Duda podziękował góralom za to, że potrafią nazwać zło złem, a dobro dobrem. – To jest właśnie kręgosłup polskości – mówił. 

Małgorzata Pabis, Nowy Targ