Metan trafi do sieci
Środa, 24 lipca 2019 (21:05)Najnowsze, niepublikowane jeszcze szacunki zasobów metanu w pokładach węgla w Górnośląskim Zagłębiu Węglowym są wyższe niż poprzednie – poinformował w środę w Gilowicach prezes PGNiG Piotr Woźniak. – Zamiast 170 mld m sześc. mowa teraz o 193 mld m sześc. – dodał.
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) zaprezentowało w środę efekty dotychczasowych prób wydobywania metanu z pokładów węgla w ramach programu Geo-Metan. W Gilowicach znajdują się dwa odwierty, z których wydobywa się gaz. W przyszłym roku wydobywany tam metan zasili lokalną sieć gazowniczą.
Prezes PGNiG Piotr Woźniak podkreślał, że spółka patrzy na GZW jak na wielkie złoże gazu ziemnego o wysokiej jakości. Podkreślił, że najnowsze, niepublikowane jeszcze szacunki Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego (PIG-PIB) mówią już o 193 mld m sześc. gazu. – Sądzę, że będą one jeszcze rosły – dodał Woźniak, zastrzegając jednocześnie, że nie cały ten gaz da się wydobyć.
– Są trzy główne cele prób dobrania się do metanu w GZW – poprawa bezpieczeństwa w kopalniach, poprawa ekonomiki wydobycia węgla i pozyskanie gazu – mówił Woźniak.
Jak podkreślał, produkcja gazu z dwóch pierwszych otworów drugi rok utrzymuje się na stałym poziomie. W pierwszym z nich PGNiG zainstalowało już agregat produkujący energię elektryczną, która trafia do sieci. Na drugim odwiercie w Gilowicach gaz na razie spala się we flarze, ale planowana jest budowa zbiornika, z którego gaz trafi do sieci.
Obecny w Gilowicach wicepremier Jacek Sasin przypomniał, że „Polska jest krajem, który bardzo zabiega, aby być bezpiecznym również pod względem dostępu do surowców energetycznych, zapewniających energię dla wszystkich obywateli”. – Dywersyfikacja to także zwiększenie wydobycia krajowego – zaznaczył, przypominając, że dzięki metanowi z pokładów węgla jest szansa zwiększenia krajowego wydobycia o 1-1,5 mld m sześc. rocznie.
Sasin podkreślił, że krajowe zużycie gazu rośnie i w perspektywie 10 lat wzrośnie do 20 mld m sześc. rocznie, a dzięki metanowi z pokładów węgla utrzymana zostanie proporcja jednej czwartej popytu z krajowych złóż.
Sasin zaznaczył, że drugim ważnym obszarem projektu jest ekologia. – Dzisiaj staramy się pozyskiwać energię w sposób ekologiczny, żeby produkcja nie miała zgubnego wpływu na środowisko. [...] Metan jest silnym gazem cieplarnianym, a pozyskiwanie go ze złóż węgla obniża jego emisję do atmosfery – wskazał.
Przypomniał, że metan jest olbrzymim zagrożeniem w górnictwie i doprowadził do wielkich katastrof. – Dzięki tego typu inwestycjom kopalnie będą bardziej bezpieczne. Mamy więc do czynienia z projektem, który przyniesie korzyści w wielu wymiarach – stwierdził Sasin. Początek jest obiecujący – ocenił wicepremier i wyraził nadzieję, że efekty Geo-Metanu będą wkrótce liczone w miliardach metrów sześciennych.
Z kolei minister energii Krzysztof Tchórzewski w specjalnym liście napisał, że dotychczas Śląsk był kojarzony z wydobyciem węgla kamiennego, jest jednak przekonany, że ma do zaoferowania więcej – czyli także wydobycie gazu. „Chciałbym, aby inicjatywy jak ta były pełnoprawnym elementem zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego. [...] Dotychczas metan był czynnikiem niepożądanym przy wydobyciu węgla; jestem jednak przekonany, że dzięki zaangażowaniu PGNiG będzie mógł być z korzyścią zagospodarowany, a podobne metody wydobycia staną się coraz powszechniejsze – napisał Tchórzewski.
W dalszej części programu Geo-Metan PGNiG i PIG-PIB chcą sprawdzić, na ile usunięcie metanu z pokładów węgla przed rozpoczęciem ich eksploatacji pozwoli ograniczyć trudności, które w kopalniach sprawia ten gaz.
W lutym 2019 r. PGNiG podpisało umowę o współpracy z Polską Grupą Górniczą. Umowa przewiduje wykonanie systemu otworów i ujęcie metanu z pokładów węgla należących do Kopalni Węgla Kamiennego „Ruda Ruch Bielszowice”. Spółki uzgodniły już plan wierceń, natomiast PGNiG wystąpiło o zgody administracyjne na rozpoczęcie prac.
RP, PAP