Aborcyjna mafia w areszcie
Piątek, 12 lipca 2019 (20:47)Zorganizowaną grupę przestępczą handlującą w internecie środkami poronnymi rozbiła rzeszowska policja. Zatrzymanych zostało troje mieszkańców Śląska, którzy mieli sprzedać kilkanaście tysięcy preparatów o działaniu poronnym. Wszyscy trafili do aresztów na trzy miesiące.
Jak poinformowała w piątek PAP rzecznik podkarpackiej policji nadkom. Marta Tabasz-Rygiel, zatrzymani to 30-letni mężczyzna oraz dwie kobiety w wieku 26 i 49 lat. Będą oni odpowiadać za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, pomocnictwo w aborcji, obrót fałszywymi lekami i pranie brudnych pieniędzy. Grozi im za to do 15 lat pozbawienia wolności.
Nadkomisarz Tabasz-Rygiel wyjawiła, że sprawa miała swój początek w 2018 r., gdy do szpitala trafiła pacjentka z silnym krwawieniem.
– Pojawiło się podejrzenie, że mogła przerwać ciążę przy użyciu środków poronnych. Ustalenia śledczych wskazywały, że kobieta kupiła środki za pośrednictwem internetu, dlatego zapadła decyzja o tym, by sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Cyberprzestępczością KWP w Rzeszowie – wyjaśniła rzecznik.
Rzeszowscy policjanci nawiązali współpracę z CBŚP w Poznaniu i wspólnie ustalili troje mieszkańców województwa śląskiego, którzy w sposób zorganizowany handlowali na terenie Polski środkami poronnymi. – Ustalono, że środki sprowadzano z zagranicy pod konkretne zamówienia, potem pocztą kurierską były wysyłane do klientów – podkreśliła nadkom. Tabasz-Rygiel.
Śledztwo wykazało, że podejrzani wprowadzili do obrotu co najmniej kilkanaście tysięcy preparatów.
Ponadto członkowie grupy, żeby ukryć dochody z procederu, wykorzystywali łańcuch powiązanych ze sobą rachunków bankowych zakładanych na różne osoby, tzw. słupy.
Podejrzani zostali zatrzymani w poniedziałek. Podczas przeszukania policja zabezpieczyła ich telefony komórkowe, komputery, twarde dyski i przenośne nośniki danych. Zabezpieczono także dwa luksusowe auta.
Prowadząca śledztwo w tej sprawie Prokuratura Rejonowa w Brzozowie postawiła 30-letniemu mężczyźnie zarzut założenia zorganizowanej grupy przestępczej i kierowania nią, a kobietom zarzuty udziału w tej grupie.
Na wniosek policji i prokuratora sąd zdecydował o aresztowaniu podejrzanych na trzy miesiące.
RP, PAP