Górniczy gigant redukuje etaty
Wtorek, 15 stycznia 2013 (12:56)Co najmniej 14 tys. osób zostanie zwolnionych z pracy przez górniczego giganta Anglo American Platinum (Amplats). Redukcja zatrudnienia wiąże się z wprowadzanymi planami restrukturyzacji po strajkach w kopalniach w RPA z ubiegłego roku.
Jako powód podano wzrost kosztów wydobycia platyny i spadek zapotrzebowania. - Zmiany na rynku mogą wpłynąć nawet na 14 tys. miejsc pracy, w tym 13 tys. w pobliżu Rustenburga, na północny zachód od Johannesburga - poinformowała firma będąca głównym wydobywcą platyny na świecie. Firma zamierza zamknąć cztery szyby w regionie Rustenburga i sprzedać kopalnię.
Według giganta niektóre kopalnie z RPA już "od pewnego czasu nie są opłacalne" z powodu złej jakości rud i wzrostu kosztów wydobycia.
Dyrektor generalny Amplats Chris Griffith zapewnił, że strajki, do których dochodziło w ostatnim czasie w kopalniach należących do firmy, "nie są powodem restrukturyzacji spółki".
Amplats zapowiedział, że będzie próbował zrównoważyć cięcia, tworząc nowe miejsca pracy m.in. w takich sektorach jak "budownictwo mieszkaniowe czy infrastruktura" związane z wydobyciem.
W październiku 2012 r. w wyniku strajku Amplats zwolniło 12 tys. pracowników. Górnicy, którzy domagali się wzrostu płac, zostali przywróceni do pracy po trzech tygodniach, w rezultacie negocjacji ze związkami zawodowymi.
Rok 2012 był trudny dla kopalni platyny w RPA. W sierpniu podczas strajku policja zastrzeliła 34 górników z kopalni w Marikanie. Masakra zamiast stłumić protesty, jedynie je rozpaliła. Strajki obejmowały coraz to nowe kopalnie platyny i złota leżące w okolicach Johannesburga, których pracownicy domagali się podwyżek.
IK, PAP