• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Skazani za powrót na chrześcijaństwo

Wtorek, 15 stycznia 2013 (11:28)

Na 15 lat więzienia zostali skazani członkowie ośmioosobowej rodziny za przejście z islamu na chrześcijaństwo. Wyrok taki wydał w niedzielę sąd w mieście Biba w dystrykcie Beni Suef, w Górnym Egipcie. To nie jedyny przypadek w ostatnim czasie. Organizacje międzynarodowe alarmują, że skazywanie konwertytów na więzienie jest łamiem międzynarodowych traktatów.

Międzynarodowe Towarzystwo Praw Człowieka (IGFM), którego siedziba mieści się we Frankfurcie nad Menem, wydało specjalny komunikat w sprawie wyroku z Biby. Skrytykowano w nim decyzję sędziów. Organizacja wskazała, że rażąco naruszono wiążące Egipt międzynarodowe traktaty dotyczące praw człowieka. Ponadto IGFM wezwało niemiecki rząd, by wpłynął na prezydenta Mohammeda Mursiego, aby ten uwolnił rodzinę. – Wszelkie traktaty i umowy muszą być przestrzegane, nawet wtedy, gdy ścierają się z archaicznymi interpretacjami prawa islamskiego – powiedział Martin Lessenthin, rzecznik IGFM.

Z informacji stowarzyszenia wynika, że Nadia Mohamed Ali, matka siedmiorga dzieci, początkowo była wyznawcą Chrystusa, a 23 lata temu przeszła na islam. Po śmierci męża w 1991 roku przez kilka lat rozważała powrót wraz z dziećmi na chrześcijaństwo, co jednak w prawie islamskim nie jest możliwe.

Sprawa rodziny Nadii Mohamed Ali rozpoczęła się w 2004 roku, kiedy po konwersji dzieci zdecydowały się zmienić muzułmańskie nazwiska i miejsce zamieszkania w dokumentach tożsamości. Pomagało jej w tym siedmiu pracowników urzędu rejestracji, m.in. poprzez zmianę metryk jej i całej rodziny.

Zmiany te wyszły na jaw w 2006 roku – podaje portal AsiaNews. Wówczas jeden z synów został zatrzymany przez policję w mieście Beni Suef. Funkcjonariusze nabrali podejrzeń wobec przedstawionych przez młodego mężczyznę dokumentów, w których jest obowiązek zapisu wyznawanej religii. Policjanci przesłuchiwali syna Nadii  Mohamed Ali przez kilka godzin, w końcu chłopak przyznał się do konwersji wraz z całą rodziną. AsiaNews dodaje, że następnie zadecydowano o areszcie wobec kobiety i wszystkich jej synów, a także urzędników pomagających przy zmianie dokumentów.

Arabski portal Moheet podaje, że pracownicy urzędu rejestracji wspierający kobietę także zostali skazani. Usłyszeli oni wyroki 5 lat więzienia. Nadia Mohamed Ali uznała za swój obowiązek i priorytet możliwość powrotu jej i dzieci na chrześcijaństwo.

Międzynarodowe Towarzystwo Praw Człowieka (IGFM) alarmuje, że Egipt celowo zataja dramaty niemuzułmanów żyjących w tym kraju i obłudnie pokazuje międzynarodowej opinii publicznej, że występuje tam wolność religijna.

IGFM podkreśla, że w rzeczywistości wszelkie inne religie niż islam są zabronione i uznawane często za nielegalne. Mimo iż oficjalnie zakazano aresztowań, dyskryminacji  konwertytów, w dalszym ciągu dochodzi do ich prześladowania.

Izabela Kozłowska