• Piątek, 15 listopada 2019

    imieniny: Alberta, Leopolda, Idalii

Prześladowania w Demokratycznej Republice Konga

Środa, 19 czerwca 2019 (20:29)

Biskupi Demokratycznej Republiki Konga wyrazili zaniepokojenie umacnianiem się islamskiego dżihadu na wschodzie tego afrykańskiego kraju.

Wskazali, że w rzeczywistości to fundamentaliści pełnią władzę na tym terenie, ponieważ instytucja państwa jest tam praktycznie nieobecna. Odbija się to negatywnie na życiu miejscowej ludności.
 
Niekończące się masakry i grabieże, ataki na wioski, gwałty i porwania dla okupu to codzienna praktyka grup przestępczych działających w regionie Kiwu Południowego. Biskupi na tym terenie są jednak szczególnie zaniepokojeni powstaniem nowej organizacji zbrojnej, której członkowie nazywają siebie bojownikami Nowego Państwa Islamskiego. Przybyli z terenu Ugandy i Nigerii i działają głównie w regionie Butembo i Beni, dopuszczając się wyjątkowo krwawych masakr, które następnie ogłaszają na swojej stronie internetowej. Walka toczy się o ziemię, a także nieograniczony dostęp do bogactw mineralnych. Wszystko to negatywnie odbija się na lokalnej gospodarce.

„Nie może dalej tak być, że bogactwa naszej ziemi wzbogacają jedynie kieszeń złoczyńców i zagraniczny kapitał, a Kongijczycy nadal cierpią biedę” – podkreślają biskupi. Wzywają władze w Kinszasie do przejęcia realnej kontroli nad tym zapomnianym przez państwo terenem. Zauważają, że niekończące się ataki generują falę kolejnych uchodźców, którzy opuszczając swe domy, nie mają z czego żyć, co pogłębia i tak już potężny kryzys humanitarny w tym regionie.

Biskupi przypominają też o konieczności przeprowadzenia przejrzystych wyborów samorządowych i oddania władzy w Kiwu w ręce praworządnych polityków, którym leży na sercu dobro wspólne, a nie, jak ma to miejsce obecnie, nastawionych wyłącznie na własny interes i skorumpowanych.

JG, KAI