• Sobota, 20 lipca 2019

    imieniny: Czesława, Hieronima

Maroniccy biskupi alarmują

Wtorek, 18 czerwca 2019 (14:31)

Na Bliskim Wschodzie, z wyjątkiem Libanu, coraz bardziej ubywa chrześcijan. W związku z tym rosną potrzeby diecezji w diasporze – stwierdzili biskupi maroniccy zebrani na dorocznym synodzie.

W końcowym komunikacie biskupi piszą o „poważnych sygnałach” wysyłanych ze wspólnot maronickich w Syrii, Jordanii, Ziemi Świętej, Egipcie oraz Cyprze, dotyczących rosnących potrzeb, którym muszą stawić czoła. Coraz bardziej maleje liczba chrześcijan, a rośnie bieda, której doświadczają rozproszone wspólnoty. Jeden z biskupów stwierdził, że „nie ma już nikogo w Aleppo, w Damaszku, w Ziemi Świętej i na Cyprze”. Na przykład w Aleppo pozostało jedynie 10 proc. z 400 tys. chrześcijan mieszkających tam przed wojną.

Biskupi jednak nie poddają się i potwierdzają, że będą bronić wraz z władzami arabskimi i międzynarodowymi ludności zmuszanej do ucieczki z powodu wojny, braku bezpieczeństwa, niepewności ekonomicznej oraz nacisków ideologicznych, aby zachować tożsamość kulturową i aby ich kraje mogły odzyskać swoje miejsce w społeczności arabskiej i międzynarodowej.

W związku ze zjawiskiem emigracji rosną potrzeby wspólnot maronickich w diasporze. Diecezje libańskie zostały poproszone o nadanie priorytetu formacji kapłanów misjonarzy oraz o pomoc finansową dla rozwijających się wspólnot.

Synod zwrócił uwagę na znaczenie liturgii jako czynnika jednoczącego maronitów, na sądy maronickie oraz duszpasterstwo małżeństw. Również obecność uchodźców syryjskich w Libanie, ich liczba oraz rozmieszczenie geograficzne były przedmiotem zainteresowania synodu. Zwrócono także uwagę na problemy społeczne, które dotknęły Liban w ostatnich latach, zwłaszcza dotyczy to kosztów utrzymania szkół katolickich, które kształcą 70 proc. wszystkich uczniów. Ustawa o podwyżce płac nauczycieli zmusiła władze kościelne do zamknięcia niektórych placówek oświatowych. Synod także nie zapomniał o zachęcie dla państwa libańskiego do wznowienia pożyczek mieszkaniowych, które zostały zawieszone ze względu na osłabienie zdolności finansowych Banku Centralnego.

Najważniejszą decyzją personalną synodu był wybór ks. abp. Boulosa Abdela Satera na urząd arcybiskupa maronickiego w Bejrucie.

JG, KAI