Potężna awaria prądu w Argentynie i Urugwaju
Poniedziałek, 17 czerwca 2019 (12:25)Awaria energetyczna pozbawiła w niedzielę rano prądu większość terytorium Argentyny i cały Urugwaj. W poniedziałek w obu krajach przywrócono niemal całkowicie dostawy energii.
Do awarii doszło w niedzielę kilka minut po godz. 7.00 rano miejscowego czasu (po godz. 12.00 w południe czasu polskiego). Jak przyznała Alejandra Martinez, rzeczniczka argentyńskiego operatora sieci, firmy Edesur, awaria jest bezprecedensowa, jeśli chodzi o skalę. „To pierwszy raz, gdy coś takiego wydarzyło się w całym kraju”.
W niedzielę awaria niemal zupełnie sparaliżowała oba kraje – miasta były pogrążone w ciemności, wstrzymano kursowanie pociągów, nie działały telefony ani internet, ograniczono dostawy wody – choć skalę zakłóceń osłabił fakt, że doszło do niej w niedzielę rano, a nie w dzień powszedni. Z drugiej strony w czterech argentyńskich prowincjach w niedzielę miały się odbyć wybory lokalne.
W Argentynie jedyną prowincją, która nie została dotknięta awarią, jest leżąca na samym południu kraju Ziemia Ognista. Za to pojawiły się informacje o tym, że prądu nie ma także na niektórych terenach sąsiednich państw – Chile i Paragwaju. Wbrew wcześniejszym informacjom problemów z dostawą energii elektrycznej nie ma natomiast w południowej Brazylii.
Nie wiadomo, ile dokładnie osób zostało pozbawionych prądu, ale media zwracają uwagę, że na dotkniętych awarią terenach mieszka ok. 48 milionów osób.
Dziś 90 procent Argentyny odzyskało prąd – poinformowała argentyńska agencja państwowa Telam. Energia elektryczna została także prawie całkowicie przywrócona w Urugwaju.
Na razie nie wiadomo, co było powodem awarii.