• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Życie ludzkie zawsze jest dobrem

Poniedziałek, 14 stycznia 2013 (19:25)

Ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz TChr, profesor teologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu

Informacja o tym, że dwóch głuchoniemych 45-latków z Antwerpii, na północy Belgii, zdecydowało się umrzeć razem, gdy okazało się, że tracą wzrok, jest równie drastyczna, szokująca, co bardzo cenna z punktu widzenia analizy etycznej.

Po pierwsze, cenna jest uwaga, że eutanazja w Belgii jest dozwolona, gdy lekarz orzeknie, że osoba ubiegająca się o nią cierpi na nieznośny ból. To trafne zestawienie eutanazji, która okazuje się ustępstwem wobec „nieznośnego bólu”, wobec elementu cierpienia. Kiedy współcześnie rozmawiamy o eutanazji, zazwyczaj stawiamy pytania o wolność, o autonomię, o godne życie, o prawo człowieka do samostanowienia. Tymczasem w tych rozmowach jest wielki nieobecny – temat cierpienia.

Nasza cywilizacja nastawiona konsumistycznie i hedonistycznie nie toleruje cierpienia. Jest ono nieobecne jako przedmiot poważnych debat, jest nieobecne w edukacji, w kulturze. Może dlatego coraz częściej razi krzyż i Ukrzyżowany – znak cierpienia ekstremalnego i znak tego, że cierpienie może mieć wielki sens i niezrównaną wartość. Kultura, która eliminuje cierpienie – ostatecznie prowadzi i musi prowadzić do eliminacji życia, bo nie ma życia bez cierpienia.

Po drugie, cenne jest przyznanie, że belgijscy bliźniacy nie byli jednak śmiertelnie chorzy, nie cierpieli również fizycznego bólu. To znaczy, że rezygnacja z życia cofa coraz dalej od progu człowieczeństwa i cywilizacji życia. O ile rezygnacja z życia wobec ekstremalnego cierpienia już budzi niepokój i niezgodę, o tyle rezygnacja z życia z racji przewidywanego cierpienie, dyskomfortu – rodzi pytania o racjonalność naszego biednego świata. Przecież można sobie wyobrażać, że po np. jakichś wyborach grupa jakiejś platformy politycznej, jakiegoś ruchu orzeknie, że nie do zniesienia jest dla nich przyszłość. Ktoś może uznać, że życie z drugim człowiekiem jest dla niego nie do zniesienia… I co wtedy?

Niezwykle boleśnie prawdziwie brzmią słowa bł. Jana Pawła II o kulturze śmierci. Kultura to podstawowy sposób bytowania człowieka na ziemi. Dziś coraz częściej sposobem bytowania staje się rezygnacja z życia, wybór śmierci.

Można powiedzieć, że taka jest logika rezygnacji z krzyża i tego, co krzyż stanowi. Taka jest logika rezygnacji z prawdy o życiu, które poddane jest cierpieniu i śmierci, ale pozostaje dobrem, które się odradza. Życie ludzkie zawsze jest dobrem.

IK