Opozycja chce komisji śledczej w sprawie Elewarru
Poniedziałek, 14 stycznia 2013 (15:41)Wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie Agencji Rynku Rolnego i podległej jej spółce Elewarr, a także innych agencji rolnych, Agencji Nieruchomości Rolnych oraz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – złożył dziś klub parlamentarny Solidarnej Polski.
Ujawnienie w lipcu 2012 r. rozmowy szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem dotyczycącej nadużyć działaczy PSL w spółkach rolniczych związanych z resortem rolnictwa, a zwłaszcza w należącej do Agencji Rynku Rolnego spółce Elewarr, wymaga, według Solidarnej Polski, powołania komisji śledczej.
Dziś posłowie SP złożyli wniosek w tej sprawie na ręce Ewy Kopacz, marszałek Sejmu.
„Działając w imieniu Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska, przedkładam w załączeniu przygotowany przez Klub projekt uchwały w sprawie powołania komisji śledczej do zbadania zarzutu nieprawidłowości w funkcjonowaniu Agencji Nieruchomości Rolnych, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Agencji Rynku Rolnego oraz podległych im spółkach w okresie 16 listopada 2007 roku do 31 grudnia 2012 roku z wnioskiem o wniesienie przez Prezydium Sejmu na podstawie art. 136a Regulaminu Sejmu przedmiotowego projektu” – napisał Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Solidarna Polska w projekcie uchwały.
Do zakresu działania Komisji należy m.in. zbadanie zarzutu nieprawidłowości w funkcjonowaniu Agencji Nieruchomości Rolnych, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Agencji Rynku Rolnego oraz zbadanie zarzutu nieprawidłowości w nadzorze i w nadzorze właścicielskim nad tym spółkami „ze szczególnym uwzględnieniem Elewarr sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, w świetle zarzutów łamania prawa, niegospodarności, nepotyzmu i kumoterstwa w procesie jej kierowania i nadzoru”.
W ogłoszonym komunikacie biuro prasowe SP wskazuje, że były prezes ARR Władysław Łukasik w ujawnionych nagraniach stwierdził, że Śmietanko "traktuje ten Elewarr jako swoją spółkę".
"On chce się tam okopać i uwłaszczyć. Tam w tej chwili jest około 80 milionów na koncie. Spółka jest warta, nie wiem, około 150-160 milionów, spółka ta Elewarr, nie... (...) On de facto tak to chce prywatyzować, żeby to było jego, żeby to było nieodwołalne i wiecznie jego" - mówił w rozmowie z Serafinem Łukasik. Były prezes ARR wskazał również na nepotyzm i machlojki, których miały się dopuszczać osoby związane z ministerstwem rolnictwa, na czele którego stał Marek Sawicki. Padają słowa o "pociotku ministra" i osobach, które "wciśnięte do centrali" "siedzą i nic nie robią” – napisali parlamentarzyści SP.
Zwracają jednocześnie uwagę, że „pomimo upływu 6 miesięcy od dnia ujawnienia treści rozmowy, do tej pory ani Sejm, ani opinia publiczna nie otrzymała od żadnej z instytucji kontroli lub ścigania wyczerpującego raportu na temat domniemanego zawłaszczania przez działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego stanowisk w Agencji Rynku Rolnego i podległych jej spółkach”.
„Solidarna Polska uważa, że nepotyzm i korupcja muszą być w Polsce ścigane z całą mocą i surowością prawa. Dlatego Solidarna Polska składa wniosek o powołanie Komisji Śledczej w sprawie zarzutów nepotyzmu i korupcji w agencjach rolnych” – konkludują posłowie w komunikacie.
JD