• Środa, 21 kwietnia 2021

    imieniny: Anzelma, Feliksa, Zelmiry

Mali ewangelizatorzy

Poniedziałek, 25 czerwca 2012 (14:17)

Z o. Piotrem Dettlaffem CSsR z Radia Maryja, opiekunem Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci, rozmawia Agnieszka Gracz

Jak ważna jest rola dorosłych w formacji już najmłodszych dzieci?
- Jeżeli chcemy mówić o całym procesie formacyjnym i koniecznym procesie wychowania młodego pokolenia, trzeba nam odwołać się także do doświadczenia starszych pokoleń. W Rodzinie Radia Maryja zachodzą niesamowicie intensywne i dające się zauważyć relacje pomiędzy poszczególnymi pokoleniami: babcia, dziadek, mama i tato przekazują świadectwo swojej wiary młodemu pokoleniu, młodzieży i dzieciom. I tym są PKRD - przyszłością Kościoła, przyszłością Ojczyzny, przyszłością polskiej rodziny. Z punktu widzenia psychologii i wychowania młodego pokolenia fundament jego wiary kształtuje się de facto do 7. roku życia. Przypominamy więc o tym, co jest bardzo istotne i zasadnicze: przez pierwsze siedem lat życia dokonuje się istotny proces wychowania religijnego małego człowieka. O tym dorośli powinni pamiętać.

A czym jest modlitwa dziecka?
- Dziecko to niewinność, dziecko to czystość, a zatem modlitwa dziecięcych serc, solidarność dziecięcych serc jest odpowiedzią daną samemu Panu Bogu, także przez Matkę Najświętszą, która w różnych sanktuariach całego świata prosiła o modlitwę różańcową. PKRD właśnie są odpowiedzią na wołanie Matki Bożej.

Zachwyca ogromna odpowiedzialność dzieci za przyjęte zobowiązania...
- Dzieci są bardzo odpowiedzialnymi ludźmi. Bardzo często osoby, które należą do PKRD, stają się tymi, którzy są odpowiedzialni za dzieło ewangelizacji, może trzeba powiedzieć nawet - nowej ewangelizacji. Pamiętam małego Kubę i spotkanie z jego mamą. Kuba zapisał się do szkolnych PKRD i pewnego wieczoru powiedział: "Mamo, ja muszę odmówić dziesiątek Różańca, ponieważ się do tego zobowiązałem i dla mnie to jest bardzo ważne. Pomódl się ze mną". Mama ze względu na obowiązki porosiła, by chłopiec sam się pomodlił. I w tym momencie mały Kuba zwrócił się do swojej mamy: "Mamo! Ale Twoim obowiązkiem jest ze mną pomodlić się na różańcu". Mama zostawiła więc wszystkie swoje obowiązki i odmówiła z Kubą dziesiątek Różańca. Świadectwo mamy Kuby, z którą rozmawiałem na naszym regionalnym spotkaniu PKRD, pokazuje, że dorośli ludzie, często zaabsorbowani wieloma sprawami, są przez swoich najmłodszych przyjaciół, przez swoje dzieci, zaproszeni do tego, aby znaleźć odpowiedni czas na modlitwę, na spotkanie z Panem Bogiem, na spotkanie z drugim człowiekiem.

Dziękuję za rozmowę.

Agnieszka Gracz