• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Dziękczynienie za Eucharystię

Piątek, 19 kwietnia 2019 (14:32)

W sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej przewodniczył ks. kard. Stanisław Dziwisz. Hierarcha umył i ucałował stopy 12 mężczyznom.

 

 

Na początku Mszy św. ks. kard. Dziwisz przypomniał, że w wieczornej porze Wielkiego Czwartku katolickie świątynie na całym świecie w sposób szczególny przypominają jerozolimski Wieczernik, w którym Jezus zebrał swoich najbliższych uczniów przed świętem Paschy.

W homilii ksiądz kardynał mówił o ustanowieniu sakramentu Eucharystii i kapłaństwa. – Dzisiaj otrzymujemy od Niego niezwykłą lekcję uświadamiającą nam, że miłość i służba idą w parze i są nierozdzielne. Miłość bez służby drugiemu człowiekowi pozostaje pusta, nie ma punktu odniesienia, nie ma oparcia. Natomiast służba bez miłości przystoi bardziej niewolnikom. A więc miłość i służba. Zapamiętajmy to na zawsze – mówił.

Jak podkreślał kaznodzieja, w sanktuarium św. Jana Pawła II, stanowiącym swoisty genius loci, nawiązujemy często do postaci, postawy i nauczania Świętego Papieża. – Uważamy, że został dany Kościołowi i światu jako szczególny dar na przełomie drugiego i trzeciego tysiąclecia wiary chrześcijańskiej. Okazał się opatrznościowym przewodnikiem na drogach wiary dla milionów wiernych żyjących nawet w najdalszych zakątkach świata, do których docierał osobiście lub za pośrednictwem środków społecznego przekazu – podkreślił. – Sekretem wielkości Ojca Świętego była jego miłość i służba. On nie był politykiem pragnącym zdobyć władzę. Nie był wodzem zarządzającym armią. Nie był człowiekiem szukającym osobistej kariery. Sekretem jego serca była miłość Jezusa Chrystusa i miłość człowieka. To był fundament jego życia. A miłość w jego życiu przyjmowała kształt służby. Powierzano mu coraz większą odpowiedzialność w Kościele, aż po tę najwyższą – Piotrową, a on starał się odpowiadać na wezwanie Chrystusa. Również na to wezwanie do wzajemnego umywania sobie nóg. Jan Paweł II nie tylko umywał dosłownie nogi w Wielki Czwartek, w swojej katedrze św. Jana na Lateranie. Cała jego posługa papieska to była bezinteresowna służba Chrystusowi w Jego Kościele. To było również rozwiązywanie trudnych spraw Kościoła i świata. To było także umywanie nóg – wyjaśniał.

Ks. kard. Dziwisz zaznaczał, że w życiu Jana Pawła II szczególne miejsce zajmowała Eucharystia. – Ona była zawsze w centrum każdego dnia, wszystkich jego zajęć, spotkań, rozmów, podejmowania decyzji. Kaplica domu papieskiego z Jezusem Eucharystycznym była dla Ojca Świętego stałym punktem odniesienia, modlitwy, refleksji, szukania odpowiedzi na pytania dotyczące kierowania sprawami Kościoła, dobra ludu Bożego. Widzieliśmy, z jakim skupieniem odprawiał każdą Mszę Świętą – czy to w Watykanie, czy też podczas licznych podróży apostolskich, kiedy to sprawowana przez niego Eucharystia  gromadziła rzesze wiernych – przypomniał kardynał Dziwisz.

 

Były metropolita zaznaczył, że Wielki Czwartek jest dniem wdzięczności Bogu za dar Eucharystii. – My dziękujemy Panu, że jest ona również codziennie sprawowana w tym sanktuarium stanowiącym serce całego Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!” – mówił ks. kard. Dziwisz.

 
Małgorzata Pabis
Małgorzata Pabis