• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Kapłani w Wielkiej Brytanii walczą o rodzinę

Sobota, 12 stycznia 2013 (22:27)

Aż 1054 katolickich duchownych, w tym 13 biskupów i opatów, wyraziło obawy w liście do gazety "Daily Telegraph", iż skutkiem planowanego zalegalizowania tzw. związków homoseksualnych w Wielkiej Brytanii będą prześladowania chrześcijan znane z minionych wieków.

Duchowni obawiają się, że wolność praktyk religijnych i swoboda głoszenia Ewangelii zostaną poważnie ograniczone, a zapewnienia rządu brytyjskiego, że nic takiego się nie stanie, uznają za nieprzekonujące. Gabinet premiera Davida Camerona zamierza w najbliższych tygodniach wnieść do parlamentu projekt ustawy legalizującej tzw. związki homoseksualne.

W treści listu duchowni napisali, że zrównanie w prawach tzw. związków homoseksualnych  z małżeństwami to zmiana definicji małżeństwa i wydarzenie tej samej rangi, co zabiegi Henryka VIII usiłującego nakłonić Stolicę Apostolską do zgody na jego rozwód z Katarzyną Aragońską. Zapoczątkowało to na Wyspach Brytyjskich trzy stulecia krwawej konfrontacji Kościoła z władzą państwową.

Zalegalizowanie tych związków w połączeniu z prawem o zakazie dyskryminacji ze względu na orientację seksualną i ustawami o równości zamknie usta katolikom i w ogóle chrześcijanom pracującym w szkołach, organizacjach charytatywnych i instytucjach publicznych, jak np. w szpitalach, sądach czy urzędach.

Nie będą oni mogli publicznie mówić, w co wierzą, i o tym, że małżeństwo mężczyzny i kobiety jest sakramentem. Zagrożona może zostać nawet wolność głoszenia Słowa Bożego z ambony, a chrześcijanie stojący na gruncie tradycyjnej definicji małżeństwa mogą mieć zamkniętą drogę do niektórych zawodów i awansów - argumentują autorzy listu.

Pod listem podpisała się łącznie jedna czwarta duchowieństwa katolickiego w Anglii i Walii.

MM, PAP