• Czwartek, 12 marca 2026

    imieniny: Bernarda, Józefiny

Obrona życia to sprawa ogólnoświatowa

Sobota, 12 stycznia 2013 (08:15)

Młodzi obrońcy życia z Polski wezmą jutro udział w Marszu dla Życia, który organizowany jest w Paryżu. To będzie już dziewiąta tego typu manifestacja wszystkich środowisk odrzucających postępującą kulturę śmierci przejawiającą się w dokonywaniu masowych aborcji. 

Jak podkreślił ks. Tomasz Kancelarczyk, prezes Fundacji Małych Stópek, swoją obecność w tej manifestacji zaznaczy także 50-osobowa grupa młodych skupiona wokół Bractwa Małych Stópek, Katolickiego Stowarzyszenia Civitas Christiana w Szczecinie oraz przedstawiciele Polskiej Federacji Ruchów Obrony.

– Ktoś może zapytać, po co jeździmy na te manifestacje. Po co podejmujemy taki wysiłek w organizację wyjazdu na Marsz dla Życia do innego kraju? Na pewno nie chodzi o liczebne zasilenie tej demonstracji, bo te 50 osób w całej masie ludzi, która będzie w niej uczestniczyła, jest naprawdę niezauważalne. Jest to przede wszystkim doświadczenie powszechności obrony życia. Ta nasza obecność pokazuje, że to nie jest jakaś lokalna sprawa, ale ogólnoświatowa -  mówi w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Tomasz Kancelarczyk.

I dodaje, że jest to także wyraz wsparcia dla lokalnych obrońców życia, że nie są oni sami w tej nierównej walce z cywilizacją śmierci. - Doświadczanie szerszego wymiaru obrony życia to nasz cel -  podkreśla ks. Tomasz Kancelarczyk.

Organizatorami paryskiego marszu są francuskie organizacje i stowarzyszenia opowiadające się za bezwarunkowym prawem do życia. Marsz dla Życia w Paryżu związany jest również z potężną manifestacją przeciwko projektowi legalizacji tzw. związków homoseksualnych i adopcji przez nie dzieci, który francuski rząd ma zamiar przyjąć w pierwszym półroczu tego roku.

Sprzeciw wobec tego pomysłu połączył chrześcijan, żydów i muzułmanów, stowarzyszenia rodzinne, środowiska republikańskie.

- Trzeba jednocześnie podkreślił, że marsz w Paryżu pokazuje pewną wyjątkowość, gdyż będzie to marsz wspólnoty postulatów pro-life różnych środowisk i religii. W tym marszu zauważono, że rodzina wymaga szczególnej ochrony wobec zagrożeń płynących z prób zalegalizowania i zrównania tzw. związków homoseksualnych ze związkami kobiety i mężczyzny – podkreśla ks. Kancelarczyk.

Wyraża jednocześnie nadzieje, że paryski marsz będzie nową jakością w obronie poczętego życia. -  Nie można mówić o rodzinie, mówiąc "nie" życiu poczętemu. Nie można mówić o rodzinie, promując „chore związki homoseksualne”.  

28 grudnia 2011 roku po raz pierwszy młodzi ludzie z Polski zasilili Marsz dla Życia w Budapeszcie. – Wielkiej wdzięczności doświadczyliśmy od Węgrów po tamtejszym marszu w obronie życia – mówi kapłan.

W 2012 roku ks. Tomasz Kancelarczyk zorganizował wyjazd 250 osób na Międzynarodowy Marsz dla Życia do Rzymu. – To był bardzo trudny wyjazd, ale chyba fakt, że uczestniczyliśmy w międzynarodowym marszu, a także klimat tego miasta nam choć trochę te trudy wynagrodziły – mówi ks. Kancelarczyk.

We wrześniu kolejny raz grupa młodych obrońców życia wyjechała do Berlina, by tam wspólnie ze swoimi niemieckimi rówieśnikami wyrazić sprzeciw wobec coraz powszechniejszego braku poszanowania godności życia.

Jak podkreśla ks. Kancelarczyk, Fundacja nie ustaje w wysiłkach i już planuje kolejne wyjazdy - najpierw do Rzymu, a później do Pragi.  

Marta Milczarska