Kamiński: Krytyka sędziego przekroczyła normy
Piątek, 11 stycznia 2013 (14:47)Mariusz Kamiński, były szef CBA, zapowiedział, że złoży dzisiaj wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Igora Tulei.
Sędzia Igor Tuleya orzekał w procesie Mirosława G., któremu zarzucano przyjmowanie korzyści majątkowych. Były ordynator kardiochirurgii warszawskiego szpitala MSWiA został uznany za winnego. Jednak kontrowersje w tej sprawie wzbudziło uzasadnienie wyroku, w którym sędzia porównał działania CBA do stalinowskich metod przesłuchań.
Zapowiedział również, że zamierza złożyć do prokuratury wniosek o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy CBA. Obecnie Tuleya wycofał się z tego zamiaru.
- Sędzia Tuleya do dziś tego wniosku o ściganie nie złożył. Dlaczego tego nie zrobił? Nie zrobił tego z jednego prostego powodu, gdyż nie miał ku temu żadnych podstaw, żadnych przesłanek. Działania CBA i prokuratury w tamtym czasie były działaniami legalnymi - powiedział Kamiński.
Były szef CBA już wcześniej zapowiedział złożenie wniosku o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego względem sędziego Tulei, który dzisiaj ma trafić do Krajowej Rady Sądownictwa, ministra sprawiedliwości i prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie. Sędziemu Kamiński zarzuca złamanie zasad etyki sędziowskiej.
Poseł podkreśla, że nie jest przeciwny krytyce, ale musi ona mieścić się w określonych normach, które w jego opinii zostały znacząco naruszone.
Piotr Sikorski