• Sobota, 25 maja 2019

    imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdy

Stoch tuż za podium

Wtorek, 12 marca 2019 (23:28)

Kamil Stoch zajął czwarte miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich rozegranym dziś w norweskim Lillehammer. Najlepszy okazał się Austriak Stefan Kraft.

Reprezentanci Polski do dzisiejszych zmagań przystępowali z wielką chęcią zrewanżowania się za nieudany niedzielny konkurs w Oslo. Wtedy żaden z nich nie zajął miejsca w czołowej dziesiątce, najlepszy, Stoch, był dopiero 13. Wyniki te naszych mocno rozczarowały, nic zatem dziwnego, że teraz pragnęli się „odkuć”. Po pierwszej serii wydawało się, że faktycznie któryś z podopiecznych Stefana Horngachera na podium może stanąć. Najbliżej był Dawid Kubacki, który po bardzo dobrym skoku na 133 m plasował się na trzeciej pozycji. Stoch pofrunął bliżej o trzy metry, był ósmy, ale ze stosunkowo niewielką stratą do kolegi z reprezentacji. Pozostali Polacy zajmowali już dalsze lokaty. Kompletnie, nie pierwszy raz w ostatnich tygodniach, zawiódł Piotr Żyła, który tylko potwierdził, że wpadł w kłopoty, z których nie potrafi wyjść. Poleciał tylko 120,5 m i w ogóle nie zdołał awansować do finałowej serii. Prowadził Kraft, który w pięknym stylu poszybował aż 139 m. Austriak wyprzedzał lidera cyklu Raw Air, Norwega Roberta Johanssona.

W finałowej próbie Kraft potwierdził, że znajduje się w doskonałej dyspozycji. Co prawda gorąco dopingowany przez kibiców Johansson poprzeczkę podniósł mu bardzo wysoko, bo poleciał 138,5 m, do tego w bardzo dobrym stylu, ale startujący chwilę po nim Austriak pokazał klasę. O metr przekroczył granicę 140, otrzymał kapitalne noty od sędziów (jeden z nich przyznał mu nawet „20”) – i zwyciężył.

Polaka niestety na podium tym razem nie zobaczyliśmy. Mocno powalczył co prawda o nie Stoch, który w finałowej próbie wreszcie sprawił sobie i nam mnóstwo frajdy, jednak trzecie miejsce minimalnie przegrał ze zdobywcą Kryształowej Kuli, Japończykiem Ryoyu Kobayashim. Kubacki natomiast, trzeci na półmetku, nie wytrzymał presji – i co za tym idzie, nie sprawił sobie prezentu na 29. urodziny. Skoczył tylko 126,5 m i spadł na ósme miejsce.

Liderem Raw Air pozostał Johansson, choć coraz mocniej czuje na plecach oddech ścigającego go Krafta. Stoch przesunął się na szóstą pozycję, jednak do trzeciej nadal traci bardzo wiele punktów. Przypomnijmy, że cykl ten odbywa się na skoczniach w Oslo, Lillehammer, Trondheim i mamucie w Vikersund, a do jego klasyfikacji wliczają się wyniki czterech konkursów indywidualnych i kwalifikacji zwanych tu prologami oraz dwóch zawodów drużynowych.

Wyniki: 1. Stefan Kraft (Austria) 285,7 pkt (139+141 m), 2. Robert Johansson (Norwegia) 273,3 (135+138,5), 34. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 261,7 (130+137), 4. Kamil Stoch 260,2 (130+137), 5. Johann Andre Forfang (Norwegia) 254,1 (124,5+138,5), 6. Junshiro Kobayashi (Japonia) 249,1 (138+127,5), 7. Domen Prevc (Słowenia) 247,9 (135+132,5), 8. Dawid Kubacki 243,5 (133+126,5)… 21. Jakub Wolny 224,2 (124,5+129), 24. Stefan Hula 218,9 (126+122,5).

Klasyfikacja generalna Pucharu Świata: 1. Ryoyu Kobayashi 1725 pkt, 2. Kamil Stoch 1215, 3. Stefan Kraft 1197, 4. Piotr Żyła 968, 5. Robert Johansson 887, 6. Dawid Kubacki 873.

Klasyfikacja Pucharu Narodów: 1. Polska 4968 pkt, 2. Niemcy 4465, 3. Japonia 3857.

Klasyfikacja Raw Air: 1. Robert Johansson 950,3 pkt, 2. Stefan Kraft 937,4, 3. Ryoyu Kobayashi 921,4… 6. Kamil Stoch 854,0, 10. Dawid Kubacki 830,6.

Piotr Skrobisz