Katolicy walczą o świątynię
Piątek, 11 stycznia 2013 (09:32)Katolicy z Wołogdy (północno-zachodnia Rosja) bezskutecznie zabiegają o zwrot kościoła parafialnego Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Wszelkie działania miejscowej wspólnoty katolickiej oraz jej duszpasterzy natrafiają na opór władz miejskich i regionalnych.
- Budynek kościelny wzniesiony ze składek Polaków, Białorusinów i Litwinów na początku XX wieku, początkowo pw. Podwyższenia Krzyża, zamieniony przez władze komunistyczne na Dom Pioniera, od czasów nowej Rosji, czyli początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, ciągle pozostaje w cudzych rękach – alarmuje proboszcz parafii o. Laurentius Lendel SVD, cytowany przez Radio Watykańskie.
Działania władz nie mają podstaw prawnych, gdyż są one przepisami zobligowane do zwrotu prawowitym właścicielom budynków sakralnych zagrabionych w czasach komunizmu, kościół w Wołogdzie ciągle przechodzi z rąk do rąk tzw. właścicieli prywatnych.
Watykańska rozgłośnia wyjaśnia, że w 2012 roku po tym, jak dotychczasowi prywatni właściciele zbankrutowali, miejscowe władze, zamiast oddać świątynię katolikom zgodnie z najnowszym prawem państwowym z końca 2011 r., nakazującym zwrot wspólnotom religijnym ich zagrabionego mienia, wystawiły kościół na licytację, której niestety miejscowa, zbyt uboga wspólnota katolicka nie była w stanie wygrać. Kolejny właściciel rozpoczął prace adaptujące budynek sakralny na kluby nocne. Mimo wielu protestów ze strony mieszkańców, miejscowej prasy ani nawet Stowarzyszenia Ochrony Pomników Kultury, w którego rejestrze budynek kościelny był odnotowany, władze nie reagowały. Tłumaczyły one dość przewrotnie, że obiekt jest własnością prywatną i właściciel może z nim robić, co chce.
Można wyrazić nadzieję, że w końcu zwycięży sprawiedliwość, a nie manipulowanie prawem własności – dodaje rozgłośnia. Do takich oczekiwań upoważnia fakt podpisania przez patriarchę Cyryla I i ks. abp. Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, dokumentu wzywającego do pojednania prawosławnych i katolików oraz narody Polski i Rosji. Wszak w dużej mierze właśnie Polacy mieszkający, nie zawsze z własnej woli, w Wołogdzie wnieśli znaczący wkład finansowy w wybudowanie kościoła katolickiego w tym mieście.
IK