• Wtorek, 19 marca 2019

    imieniny: Józefa, Bogdana

Listy dzieci Żołnierzy Wyklętych

Środa, 6 marca 2019 (23:59)

Wstrząsające dokumenty czasu bezprawia zostały odnalezione w Archiwum Akt Nowych w Warszawie. Listy dzieci Żołnierzy Wyklętych pisane były do sowieckiego namiestnika w Polsce, agenta NKWD Bolesława Bieruta, sprawującego wówczas urząd prezydenta RP.

Córki i synowie skazanych na karę śmierci za służbę dla Polski niepodległej w poruszających słowach proszą o okazanie łaski i ocalenie życia ich ojców. Bierut mógł swoim podpisem zmienić wyrok. Ale dla „dzieci bandytów” nie miał litości, był głuchy na błagalne prośby: „Nie pozwól zrobić nam tej krzywdy! Nie pozwól odebrać nam Tatusia”. „Obywatel prezydent” już w 1946 roku odmówił ułaskawienia Danuty Siedzikówny „Inki”, choć w chwili egzekucji bohaterska sanitariuszka nie miała ukończonych 18 lat. Pisane cierpieniem listy najmłodszych Polaków również potraktował odmownie.

Od dziś codziennie w „Naszym Dzienniku” będziemy zamieszczać te wyjątkowe dokumenty. Listy dzieci żołnierzy podziemia niepodległościowego pochodzą z zespołu „Kancelaria Cywilna Prezydenta RP i Kancelaria Rady Państwa” Archiwum Akt Nowych.


Mieczysław Kawalec

(1916-1951)

Autorzy listu, chłopcy Aleksander i Andrzej, to dzieci pułkownika Mieczysława Kawalca (1916-1951), zamordowanego 1 marca 1951 roku w więzieniu na Rakowieckiej w Warszawie razem z sześcioma członkami ostatniego, IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”: Łukaszem Cieplińskim, Józefem Batorym, Karolem Chmielem, Adamem Lazarowiczem, Franciszkiem Błażejem i Józefem Rzepką. Wyroki śmierci strzałem w tył głowy wykonał mokotowski kat Aleksander Drej. Ciała bohaterów bezpieka ukryła na warszawskiej Łączce, do tej pory nie zostały zidentyfikowane.

Mieczysław Kawalec, absolwent i asystent Wydziału Prawa Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie, walczył we wrześniu 1939 roku w obronie Lwowa. W czasie okupacji niemieckiej służył w ZWZ-AK jako oficer wywiadu, później komendant Obwodu Rzeszów. W nocy z 7 na 8 października 1944 roku brał udział, jako dowódca ubezpieczenia, w nieudanej akcji rozbicia więzienia na Zamku w Rzeszowie, mającej na celu uwolnienie przetrzymywanych tam żołnierzy AK. Pod rządami okupacji sowieckiej w marcu 1945 roku podjął działalność w organizacji „Nie”. W maju 1945 roku został komendantem Obwodu Delegatury Sił Zbrojnych Rzeszów. Do grudnia 1945 roku w Zrzeszeniu „Wolność i Niezawisłość” kierował wywiadem Okręgu Krakowskiego, a w IV Zarządzie Głównym WiN Wydziałem Informacji. Po aresztowaniu płk. Łukasza Cieplińskiego pełnił przez kilka miesięcy obowiązki prezesa WiN.

1 lutego 1948 roku Mieczysław Kawalec został aresztowany w Poroninie. Tak jak pozostałych współpracowników z WiN, poddano go okrutnemu śledztwu z wykorzystaniem środków psychotropowych. W pokazowym procesie w dniach 5-14 października 1950 roku został skazany na czterokrotną karę śmierci. Fragmenty propagandowej rozprawy transmitowało radio m.in. przez uliczne głośniki, tzw. szczekaczki. Składowi sędziowskiemu przewodniczył płk Aleksander Warecki (Warenhaupt). W uzasadnieniu sądowy zbrodniarz napisał: „Wyrok ten przeto powinien stanowić przestrogę dla każdego, kto ośmieliłby się podnieść rękę na władzę ludową w Polsce i zdobycze mas pracujących”.

Według akt sądowych Mieczysław Kawalec został stracony 1 marca 1951 roku o godz. 20.20. Zostawił żonę Irenę i dwóch synów: Aleksandra i Andrzeja.

MR