Komenda Główna Policji nakazała ponowne śledztwo
Czwartek, 10 stycznia 2013 (18:35)Umorzenie śledztwa w Jaśle, dotyczącego niszczenia drzew upamiętniających pomordowanych w Katyniu polskich oficerów, wciąż budzi oburzenie środowisk kombatanckich i katyńskich. Sprawą zajęła się Komenda Główna Policji.
- Postanowiłem złożyć skargę ze względu na fakt umorzenia śledztwa w sprawie dewastacji oraz kwalifikacji tego czynu jako „uszkodzenia cudzej rzeczy”, zamiast znieważenia miejsca pamięci narodowej, jaką są dęby katyńskie – informuje w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Józef Bocheński, opiekun miejsc pamięci narodowej, syn komisarza Straży Granicznej Józefa Bocheńskiego, którego szczątki spoczywają w Katyniu.
Jego pismo wraz z uzupełnieniem wpłynęło do nadinspektora Marka Działoszyńskiego, komendanta głównego policji. Bocheński zwraca w nim uwagę na fakt dwukrotnego zniszczenia w latach 2011-2012 dębów katyńskich na terenie Zespołu Szkół nr 3 przy ul. Szkolnej 38 oraz umorzenia przed policję śledztwa z powodu niewykrycia sprawców.
„To, czy sprawca został wykryty, czy nie – nie ma tu znaczenia, albowiem pierwszoplanowym byłby fakt poważnego potraktowania przez Policję sprawy znieważenia Miejsca Pamięci Narodowej i niedopuszczenie do zastosowania klasycznej „spychotechniki”, jakim było odmówienie – na wniosek asp. Dariusza Świędrycha – wszczęcia dochodzenia przez prokuratora rejonowego, a nawet paradoksalne kwalifikowanie czynu do art. 124 § 1 kodeksu wykroczeń. Otóż wandalizmu dokonano na terenie "Miejsca Pamięci Narodowej” o czym świadczy tablica ustawiona przez Władze Miasta Jasła, na początku szkolnej alejki Dębów Pamięci Katyńskiej, w ogrodzonym szkolnym parku przy ul. Szkolnej 38 w Jaśle” – napisał opiekun miejsc pamięci narodowej.
Jednocześnie zwraca uwagę, że „w tym przypadku zasadnym jest nakazanie przez Pana Komendanta – w trybie kontroli merytorycznej - dokonania ponownego dochodzenia przez Komendę Powiatową Policji w Jaśle wg art.261 kk, tak z uwagi na szkolenie merytoryczne funkcjonariuszy Policji jak i na naukę wychowania patriotycznego”.
Jak ustalił portal NaszDziennik.pl, pismo Bocheńskiego spotkało się z reakcją Komendy Głównej Policji.
„W załączeniu, zgodnie z właściwością, przesyłam korespondencję Pana Józefa Bocheńskiego z dnia 20.12.2012 r. z uprzejmą prośbą o nadanie sprawie stosownego biegu” – napisał mł. insp. Grzegorz Karaś, naczelnik Wydziału Skarg i Wniosków Biura Kontroli Komendy Głównej Policji w piśmie do mł. insp. Mariusza Tendelskiego, naczelnika Wydziału Kontroli Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
– To miejsce pamięci narodowej, a nie skwerek uliczny i powinno być ścigane z art. 261 kk: „Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby…” – zauważa Bocheński w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl, nie kryjąc zadowolenia z podjęcia działań przez KGP.
Jacek Dytkowski