Tułaczy los uchodźców palestyńskich
Środa, 9 stycznia 2013 (10:09)Uchodźcy palestyńscy są zmuszeni uciekać z Damaszku, jak kiedyś Święta Rodzina do Egiptu – ocenił maronicki arcybiskup Damaszku Samir Nassar, relacjonując życie Palestyńczyków w czasie Bożego Narodzenia.
„Nie jest niczym niezwykłym ujrzeć palestyńskie rodziny snujące się po ulicach miasta z całym swym dobytkiem. Rodzice z małymi dziećmi na rękach, starsze dzieci noszą bagaże. Łzy w oczach kobiet, wściekłość w oczach mężczyzn, smutek w oczach dzieci” – napisał w liście przesłanym agencji Fides arcybiskup Nassar.
Arcybiskup w swojej wiadomości przedstawił podwójną tragedię uchodźców palestyńskich. Stwierdził on, że ich bolesna tułaczka przypomina mu los Jezusa, Józefa i Maryi. Niektórzy z nich próbują przedostać się do Libanu, jednak dla większości jest to „druga ucieczka”, która przekształca się w poszukiwanie jakiegokolwiek tymczasowego miejsca schronienia w miastach. Hierarcha zaznaczył, iż z powodu wojny domowej w Syrii tysiące uchodźców palestyńskich musiało opuścić obozy, w których mieszkali od 1948 r.
Arcybiskup Nassar z wdzięcznością odniósł się do nowego greckoprawosławnego patriarchy Antiochii – Janie X. Bowiem – jak wyjaśnia maronicki heirarcha – w czasie, gdy tak wielu mieszkańców opuszcza Damaszek, przybył do miasta w dniu święta św. Ignacego, którego jest następcą. „Dźwięk kościelnych dzwonów mieszał się z odgłosami bombardowania” – dodał arcybiskup, cytowany przez Fides. Jak zaznaczył arcybiskup Nassar, patriarcha postanowił być pośród „swego ludu, od 22 miesięcy żyjącego w rozterce, aby umocnić jego wiarę, misję, tożsamość i świadectwo, wzywając wszystkich w czasie Bożego Narodzenia do przebaczenia, pojednania i dialogu – jedynych narzędzi pokoju w kraju pogrążonym w przemocy”.
IK