• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Senatorowie krytykują budżet na 2013 r.

Wtorek, 8 stycznia 2013 (19:16)

Senatorowie opozycji skrytykowali podczas debaty projekt budżetu na 2013 r. Podkreślali m.in., że budżet nie zawiera planów finansowych ważnych jednostek sektora publicznego jak NFZ czy Krajowy Fundusz Drogowy.

Od  rana w Senacie toczyła się debata nad budżetem na 2013 r. Senator Marek Martynowski z Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że ustawa przygotowana przez rząd to dokument propagandowy, "zwykła wydmuszka". Przekonywał także, że budżet nie zawiera planów finansowych ważnych jednostek sektora publicznego, jak NFZ czy Krajowy Fundusz Drogowy.

- Według NBP, budżet jest oparty na zbyt optymistycznych założeniach dotyczących dochodów podatkowych - powiedział.

Zdaniem senatora, nie wiadomo, na jakiej podstawie rząd przyjął optymistycznie, że PKB wzrośnie w 2013 r. o 2,2 proc. Martynowski uważa, że dobrze będzie, jeśli PKB wzrośnie o 1 proc.

Bogdan Pęk (PiS) zarzucił rządowi, że przerzuca koszty na najbiedniejszych, zamyka szkoły, posterunki policji, likwiduje sądy. - Jeżeli ta filozofia się nie zmieni, to Polska znajdzie się w czarnym dole - powiedział.

Zdaniem Pęka, założony przez rząd wzrost PKB w wysokości 2,2 proc. to żart. - To jest budżet, który nie daje żadnych szans na wyjście Polski z kryzysu, to jest budżet wysterowany w kierunku zadowolenia spekulacyjnych rynków finansowych i kierowniczych gremiów Unii Europejskiej - stwierdził.

Inny senator PiS Grzegorz Bierecki ocenił natomiast, że budżet jest "fikcyjny", nie ma priorytetów, jest kopią ustaw budżetowych z poprzednich lat i jest tak samo zły jak one. Według niego, ustawa została napisana przez leniwych urzędników.

Z kolei jego kolega klubowy Jan Maria Jackowski skrytykował państwo polskie pod rządami Donalda Tuska, twierdząc, że ma ono charakter rozbójniczy, a jego istota polega na tym, jak obywatela wystrychnąć na dudka i oskubać.

MM, PAP