Ruszył pozorowany proces
Wtorek, 8 stycznia 2013 (13:23)Proces 14 prodemokratycznych działaczy, w większości katolików oskarżonych o próby obalenia władz komunistycznych, rozpoczął się wprowincji Nghe An w środkowym Wietnamie. W maju 2012 roku w pokazowym procesie skazano na więzienie czterech katolickich studentów z Wietnamu oskarżonych za działalność antypaństwową.
- Pierwsza rozprawa odbyła się z zachowaniem zaostrzonych środków bezpieczeństwa - powiedział obrońca oskarżonych Tran Thu Nam. Poinformował, że podsądni, z których 12 to katolicy, zostali oskarżeni o przynależność do działającej na uchodźstwie w USA Wietnamskiej Partii Reform (Viet Tan) za „działania mające na celu obalenie władzy ludowej” w Wietnamie.
Wśród nich są blogerzy, studenci i pracownicy humanitarni w wieku 24-55 lat. Agencja Associated Press wyjaśnia, że ogłoszenie wyroków oczekiwane jest na jutro. Czterem z aresztowanych grozi kara śmierci.
Wśród 12 chrześcijan większość jest blisko związana z parafiami prowadzonymi przez Ojców Redemptorystów, głównie w dużych miastach takich jak Hanoi czy Ho Chi Min City. Sami zakonnicy od wielu lat zmagają się z prześladowaniami ze strony władzy.
W maju ubiegłego roku trzech działaczy z tej liczącej łącznie 17 osób grupy zostało już skazanych za "szerzenie antypaństwowej propagandy". Ich przypadki są uważane przez ONZ za przykłady bezprawnego przetrzymywania w więzieniu. Międzynarodowe organizacje praw człowieka wielokrotnie wzywały rząd w Hanoi do niezwłocznego uwolnienia mężczyzn. Proces młodych ludzi, w wieku od 22 do 25 lat, pochodzących z diecezji Vinh w północnym Wietnamie, trwał zaledwie kilka godzin. Studenci zostali aresztowani w 2011 roku za rozpowszechnianie ulotek, w których domagali się wprowadzenia w Wietnamie systemu wielopartyjnego.
Do najbardziej prześladowanych przez wietnamskie wladze należą działacze katoliccy. To właśnie oni tworzą struktury promujące wolność słowa, walkę z aborcją oraz pomoc potrzebującym.
Wietnamski rząd w walce z opozycją bardzo często powołuje się na art. 88 tamtejszego kodeksu karnego, który mówi o „rozpowszechnianiu propagandy wrogiej ustrojowi Socjalistycznej Republiki Wietnamu”, aby aresztować i osadzać w więzieniach blogerów, komentatorów i aktywistów nieprzychylnych władzy. Wszystko dzieje się w sposób bardzo arbitralny.
Dla osób, które w ocenie rządu złamią art. 88, przewidziana jest kara od 3 do 20 lat więzienia. Do czynów, jakie podpadają pod paragraf zalicza się m.in. głoszenie wrogiej propagandy, rozprowadzanie ulotek lub produktów kulturowych oraz stosowanie wojny psychologicznej przeciwko rządzącej partii.
IK