Wielodzietne rodziny potrzebują wsparcia
Poniedziałek, 7 stycznia 2013 (10:09)O większe wsparcie dla rodzin wielodzietnych w obliczu kryzysu demograficznego zaapelowała do polskich władz Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy plus”.
Krupska gościła w „Sygnałach Dnia” w radiowej Jedynce. Przypomniała, że Polska należy do tych państw europejskich, w których jest jeden z najniższych czynników dzietności. Jak zauważa prezes Związku Dużych Rodzin „Trzy plus” konsekwencją tego zjawiska będzie katastrofalna dla Polski sytuacja. W ciągu najbliższych lat może to doprowadzić do poważnego kryzysu, nie tylko demograficznego, ale również finansowego. W związku z tym władze powinny zintensyfikować działania na rzecz tych rodzin, które zdecydowały się na więcej dzieci.
Krupska podkreśliła, że takie działania od dłuższego czasu prowadzą liczne władze samorządowe. Gość „Sygnałów Dnia” poinformowała, że już ponad 50 miast wprowadziło Karty Dużej Rodziny. Podkreśliła jednocześnie, że poza Warszawą są wśród nich wszystkie duże aglomeracje. Karta Dużej Rodziny wprowadza różne zniżki przynoszące liczne korzyści dla domowych budżetów. - W zależności od gminy posiadacze Karty mogą liczyć na niższe ceny komunikacji miejskiej, szerszy dostęp do dóbr kultury czy możliwość wysłania dzieci na zajęcia pozalekcyjne. Takie wsparcie finansowe to nie tylko ulga dla domowych budżetów, ale również pokazanie, że władzom zależy na promocji rodzin wielodzietnych - podkreśliła w radiowej Jedynce Krupska.
Duże Rodziny ze specjalnymi Kartami
Karta Dużych Rodzin wprowadzona jest m.in. w Piasecznie, Gdańsku, Warszawie i Toruniu. Kolejne miasta zastanawiają się nad jej wprowadzeniem, czego przykładem jest chociażby Radom. Toruński program wspierania rodzin wielodzietnych wyróżnia się spośród innych prowadzonych w Polsce. Jest on realizowany w układzie trzech sektorów: samorządowym, pozarządowym i biznesu.
- To jest najmocniejsza cecha naszego programu. Dotychczas był on głównie organizowany przez samorządy, przy niewielkim udziale biznesu. U nas operatorem projektu jest organizacja pozarządowa – Fundacja „Nadzieja dla Rodzin”. Z tego też powodu zyskujemy przewagę nad innymi programami ze względu na to, że nasza Fundacja współpracuje z wielodzietnymi rodzinami już kilka lat. Dlatego rodziny te otrzymują wsparcie nie tylko finansowe - w postaci różnych ulg, ale także wykracza poza nie, co wynika z działalności Fundacji – wyjaśnił w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Jarosław Przeperski, założyciel i dyrektor toruńskiej Fundacji „Nadzieja dla Rodzin”. O toruńskiej Karcie Dużych Rodzin informowaliśmy w dniu 29 października 2012 roku w artykule pt. „Toruń dba o duże rodziny”.
Rodziny wielodzietne to nie patologia
Ksiądz arcybiskup Henryk Hoser, biskup warszawsko-praski, celebrując 30 grudnia 2012 roku uroczystą Mszę św. w parafii Świętej Rodziny na warszawskim Zaciszu, zaznaczył, że „rodziny wielodzietne nie są rodzinami patologicznymi”. - Nie są to ludzie, którzy nie mogą sobie z życiem poradzić, jak wielu osobom się wydaje. Oni po prostu w programie swojego życia mają tę niezwykłą szczodrobliwość podobną do hojności Bożej, bo przekazują życie innym – zaznaczył hierarcha. Dodał, że „nie jest to program powszechny”. - Niewielu jest w stanie zdobyć się na coś takiego, stąd mamy w Polsce zapaść demograficzną – zauważył ks. abp Hoser.
Izabela Kozłowska