Liturgia
Anielscy obrońcy
Wtorek, 2 października 2018 (03:00)W czasie podkopywania autorytetu Kościoła i atakowania jego pasterzy, w czasie gdy nasza wytrwałość w wierze wystawiana jest na próbę, tak bardzo potrzeba nam pomocy z Nieba. Dziś Kościół wspomina szczególnych naszych orędowników – świętych Aniołów Stróżów.
– 2 października Kościół obchodzi wspomnienie Aniołów Stróżów. Jest to dla nas okazja, aby uświadomić sobie prawdę wiary, że każdy z nas ma osobistego Anioła Stróża, który ma nas strzec, oświecać i prowadzić do pełni życia w Niebie – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” s. Maria Jadwiga Jastrzębska z Dzieła Świętych Aniołów. – Nasi Aniołowie Stróżowie są wyrazem miłości Boga do nas, Jego opieki i troski o nasze życie i zbawienie – zwraca uwagę.
Piękna tradycja
Jak zauważa ks. Krzysztof Poświata CSMA, kustosz sanktuarium św. Michała Archanioła w Miejscu Piastowym, wielką troską Kościoła jest, byśmy jako wędrowcy nie zapomnieli, że nie idziemy sami, że dookoła nas mamy wielu przyjaciół, którzy chcą nam pomóc, pocieszyć, zainspirować, a nieraz zawstydzić. – Nauka o Aniołach Stróżach jest zdefiniowaną dogmatycznie prawdą naszej wiary – przypomina.
Kult świętych aniołów to wspaniała tradycja Kościoła, zaczerpnięta z Pisma Świętego i żywo podtrzymywana przez wiernych, kapłanów i biskupów. Warto przypomnieć XX-wiecznych Papieży. Siostra Jastrzębska przywołuje anielskiego pasterza, czyli Papieża Piusa XII zwanego Pastor Angelicus. 3 października 1958 roku wygłosił on przemówienie, które całkowicie poświęcone było aniołom. „Obudźcie i wyostrzcie wasze zmysły na niewidzialny świat, który was otacza – ’co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie’ (2 Kor 4,18). Pielęgnujcie ufne obcowanie z aniołami, którzy tak wytrwale dbają o wasz ratunek i świętość! Niech Bóg sprawi, abyście mogli spędzić z nimi błogosławioną wieczność. Dlatego rozpocznijcie już teraz ich poznawać!”, nauczał wówczas Ojciec Święty.
Obronny szaniec
O wielkim wpływie aniołów na naszą doczesność mówił też jego następca. Święty Jan XXIII często praktykował modlitwę do Anioła Stróża tego człowieka, z którym miał się spotkać. Zwłaszcza kiedy przewidywał, że nie będzie to łatwe spotkanie. I – jak zapewniał – zawsze była to skuteczna modlitwa – zaznacza ks. Krzysztof Poświata.
Nabiera to szczególnego znaczenia w świetle ataków na Kościół, którym można się przeciwstawić modlitwą, a kapłanów wzmacniać modlitwą przez wstawiennictwo ich Aniołów Stróżów. – Prawdziwa modlitwa rodzi się z zaufania do Boga, a psalmista nas przekonuje, że wtedy Anioł Pański buduje obronny szaniec wokół takich ludzi. Uderzenia zła, zabójcze ciosy nie mają wtedy takiego łatwego dostępu do serca człowieka. Modlitwa do aniołów, wołanie o ich pomoc to tarcza obronna, którą sam Pan nam podarował – wskazuje kustosz sanktuarium św. Michała Archanioła w Miejscu Piastowym.
Nie bójcie się
Na pomoc aniołów zawsze można liczyć. Jak zauważa s. Maria Jadwiga Jastrzębska, one słuchają polecenia Boga i spieszą nam na skrzydłach na pomoc we wszystkich potrzebach, dlatego należy im się szacunek i miłość. – Obecność naszego Anioła Stróża w naszym życiu daje nam poczucie bezpieczeństwa – podkreśla nasza rozmówczyni. Dlatego nie mamy się czego lękać, mając takich opiekunów. Kiedy aniołowie objawiają się ludziom, mówią: „Nie bójcie się!” (Łk 2,10). Oni są z nami, dlatego nie lękajmy się trudów, przeciwności, lecz ufni w ich pomoc podejmujmy śmiało zadania na rzecz Królestwa Chrystusowego na ziemi – dodaje.
Aniołowie są blisko Boga, żyją zachwyceni Jego pięknem, dobrocią, miłosierdziem. Każde spotkanie z aniołem, rozmowa z nim, jest zawsze wejściem w tę przestrzeń świętości Boga. – Znane przysłowie mówi: Kto z kim przestaje, takim się staje. Dobra relacja z moim Aniołem Stróżem jest doświadczeniem pięknej przyjaźni, która może nauczyć mnie anielskiej cierpliwości, zrodzić pragnienie anielskiej czystości – zachęca do modlitwy i troski o relacje ze swoimi Aniołami Stróżami ks. Krzysztof Poświata.
Krzysztof Gajkowski