• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Filipiny liczą straty

Sobota, 15 września 2018 (15:46)

Co najmniej do 12 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych tajfunu Mangkhut na Filipinach, który spustoszył w nocy z piątku na sobotę północ Luzonu, największej wyspy tego azjatyckiego państwa. Władze zaznaczają, że liczba ofiar śmiertelnych żywiołu prawdopodobnie wzrośnie.

Najwięcej osób zginęło w osuwiskach spowodowanych ulewami i domach zburzonych przez gwałtowne wichury.

Zerwane dachy, zniszczony terminal lotniczy w mieście Tuguegarao oraz wywołane ulewami lokalne podtopienia – to pierwszy bilans przejścia tajfunu Mangkhut nad północną częścią największej filipińskiej wyspy Luzon.

„Obecnie trwa ocena (strat). Nie mamy jeszcze pełnego obrazu sytuacji, zbieramy raporty” – przekazał w sobotę Harry Roque, rzecznik filipińskiego prezydenta.

Centrum tajfunu znajduje się nad Morzem Południowochińskim; żywioł osłabł do 4 stopnia w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona. Nad Luzonem wciąż utrzymuje się jednak silny wiatr. Władze w Manili ostrzegają przed falami, podtopieniami oraz osuwiskami. „To wciąż sytuacja zagrażająca życiu” – przekazał minister obrony Filipin Delfin Lorenzana.

Mangkhut przeszedł nad Filipinami w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego. 

Jak podała służba meteorologiczna, prędkość wiatru nad Luzonem osiągała w porywach 255 km/h. Amerykańskie centrum ostrzegania przed tajfunami z siedzibą na Hawajach zaklasyfikowało Mangkhuta jako supertajfun o sile odpowiadającej najwyższemu, 5-stopniowemu w skali Saffira-Simpsona.

W prowincjach Cagayan i Isabela do tymczasowych schronów ewakuowano 9 tys. osób. Władze ostrzegły ok. 5,2 mln osób mieszkających w pobliżu spodziewanej trasy tajfunu, by pozostały w domach.

Ostrzeżenie wydały również władze Tajwanu. Tamtejsi meteorolodzy sądzili początkowo, że Mangkhut przejdzie bezpośrednio nad wyspą, ale tajfun zmienił nieco kierunek. Mimo to może wywołać na wyspie ulewne deszcze i wichury.

Według hongkońskiego obserwatorium meteorologicznego, Mangkhut uderzy w poniedziałek w Chiny kontynentalne między Hongkongiem a tropikalną chińską wyspą-prowincją Hajnan. Hongkoński minister bezpieczeństwa John Lee ostrzegł mieszkańców, by przygotowali się na sztorm o „nadzwyczajnej prędkości, skali i intensywności”. W planach jest ewakuacja około 2 tys. osób mieszkających w zagrożonej powodziami okolicy wyspy Tai O.

Na nadejście tajfunu szykują się również trzy południowe prowincje Chin kontynentalnych: Guangdong, Kuangsi i Hajnan – poinformowała chińska agencja meteorologiczna. W Guangdongu zbudowano ponad 3,7 tys. schronów, a ponad 100 tys. mieszkańców i turystów ewakuowano w bezpieczne miejsca lub odesłano do domów. Ponad 36 tys. łodzi rybackich wezwano do portów.

W związku z tajfunem odwołano również przejazdy szybkich pociągów pomiędzy Guangdongiem a sąsiednią prowincją Hunan, a także pomiędzy miastami Kanton i Shenzhen a Hongkongiem.

Mangkhut to jeden z najsilniejszych tajfunów, które w ostatnich latach uderzyły w Filipiny. W listopadzie 2013 roku tajfun Haiyan spowodował śmierć ponad 6 tysięcy ludzi, a ponad 4 mln pozbawił dachu nad głową. 

RP, PAP