• Sobota, 21 lipca 2018

    imieniny: Daniela, Wawrzyńca

Wolność zależy od nas

Poniedziałek, 9 lipca 2018 (02:51)

Głośne wołanie, aby w Polsce nie zabijano dzieci poczętych, rozległo się wczoraj z Jasnej Góry – tam gdzie „zawsze byliśmy wolni”.

– Pomóż, by w naszym kraju szanowano podstawowe prawo każdego człowieka do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, by nie zabijano dzieci nienarodzonych – prosił Jasnogórską Maryję ks. kard. Zenon Grocholewski w czasie 27. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę.

To bardzo ufne wezwanie pomocy Królowej Polski wybrzmiało szczególnie wymownie w kontekście blokowania w komisji sejmowej od pół roku ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Tym bardziej że stało się to wczoraj w obecności premiera, ministrów i wielu polityków obozu rządzącego, od którego zależy ochrona życia chorych lub podejrzewanych o chorobę poczętych dzieci.

Trudno mówić dziś o budowie sprawiedliwego, ale i nowoczesnego państwa, bez zagwarantowania jego wszystkim obywatelom prawa do życia. Trudno też mówić o darze wolności Ojczyzny, gdy nie uczy się godziwie z niej korzystać, bez łamania Dekalogu.

Dlatego długoletni prefekt Kongregacji Edukacji Katolickiej, mówiąc w homilii o wychowaniu do wolności, przestrzegał przed zniewoleniem w dziedzinie moralnej i zniewoleniem żądzą władzy. W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” podkreślał, że w formacji człowieka ogromną rolę odgrywa wiara. – Ona ma wielkie znaczenie. Wiara daje najbardziej głęboką i najbardziej skuteczną motywację. Człowiek, który naprawdę wierzy, nie ugnie się wobec różnych teorii i demagogii – akcentował ks. kard. Grocholewski.

Nie tylko politykom potrzebne jest to ciągłe przypominanie, że „najgorszą rzeczą jest fakt, że obecnie często broni się tego zniewolenia moralnego jako czegoś dobrego, jako prawa subiektywnego, je się faworyzuje”. – To nie jest droga do budowania dobra, to nie jest droga do rzeczywistego szczęścia, to nie jest droga do prawdziwego postępu – ostrzegał ks. kard. Grocholewski.

Dlatego trzeba się modlić za władzę. Za ks. kard. Grocholewskim błagamy zatem Tę, którą obraliśmy za Królową: – Polecamy Ci trudne i odpowiedzialne zadanie tych, którzy sprawują władzę na naszej ziemi. Umacniaj ich swoją matczyną miłością.

Ale trzeba się modlić też o przemianę tych wszystkich, którzy określają się naszymi wrogami. Także w intencji mediów w naszym kraju, aby nie były „w służbie kłamstwa, zniewalania i deprawowania sumień”. Siłą każdego z nas jest wolność wewnętrzna, która jest niezależna od tego, co się dzieje wokoło. – Człowiek wewnętrznie wolny to ten, który potrafi wybierać i realizować obiektywne dobro niezależnie od tego, w jakich warunkach się znajduje, i nie pozwala się od tego odwieść ani strachem, ani jakimś nałogiem, ani nawet groźnymi konsekwencjami – wskazywał ks. kard. Grocholewski. Tak autentycznie wolni Polacy nie tylko są nadzieją swych bliskich i rodzin, ale i gwarantem suwerenności państwa. Bo – jak nauczał św. Jan Paweł II – „naród ginie, gdy znieprawia swojego ducha – naród rośnie, gdy duch jego coraz bardziej się oczyszcza; tego żadne siły zewnętrzne nie zdołają zniszczyć”.

Sławomir Jagodziński