Australia była lepsza, ale zremisowała
Czwartek, 21 czerwca 2018 (18:13)Wydaje mi się, że powinniśmy byli zwyciężyć – powiedział po meczu z Danią (grupa C) trener piłkarskiej reprezentacji Australii Bert van Marwijk. Zakończył się on remisem 1:1.
Początek tego starcia należał do naszych niedawnych rywali z eliminacji do mundialu. Już w 7. minucie, po ładnej akcji, równie ładnym strzałem prowadzenie dla Danii zdobył Christian Eriksen. Taki obrót spraw mógł Australijczyków nieco podłamać, jednak od razu przeszli do ofensywy, chcąc jak najszybciej wyrównać. Dopięli swego w 38. minucie, kiedy to Mile Jedinak skutecznie wykonał rzut karny. Była to kolejna jedenastka na tych mistrzostwach, podyktowana po użyciu systemu VAR. Początkowo bowiem sędzia nie dostrzegł, że Yussuf Poulsen przypadkowo, ale jednak dotknął piłki ręką we własnym polu karnym, puścił nawet grę, mimo protestów Australijczyków, do spornej sytuacji wracając po otrzymaniu sygnału od arbitrów obsługujących system wideopowtórek. Okazało się, że ręka była, karny został podyktowany prawidłowo.
Remis 1:1 utrzymał się do przerwy, po niej lepsze wrażenie zostawiła po sobie Australia. To podopieczni van Marwijka częściej bowiem atakowali, wykazując dużo większe chęci, by przechylić wynik na swoją korzyść. Sytuacji stworzyli sobie nawet sporo, byli blisko szczęście kilkakrotnie, ale albo nieznacznie się mylili, albo świetnie bronił Kasper Schmeichel. Ostatecznie wynik się nie zmienił, a 1:1 oznaczało, że obie ekipy zachowały szanse awansu do kolejnej rundy turnieju. Bliżej celu znajdują się Duńczycy, którzy posiadają obecnie na koncie cztery punkty. Australia ma jeden, ale kto wie, może akurat on okaże się bezcenny w końcowym rozrachunku.
– Czuję się podobnie jak po przegranym meczu z Francją. Z jednej strony dumny z postawy i gry piłkarzy, z drugiej rozczarowany wynikiem. Zasłużyliśmy bowiem na więcej, naprawdę sądzę, że powinniśmy mieć teraz na koncie cztery punkty – powiedział van Marwijk. Aage Hareide, prowadzący Danię, narzekał za to trochę na system VAR. – Karny był sprawiedliwy, należał się rywalom, ale ten system bywa zbyt drobiazgowy. Piłka jest zaciętą grą, dużo się w niej dzieje, nie wiem, jak VAR sprawdzi się w niej na dłuższą metę – podkreślił.
Dania – Australia 1:1 (1:1). Bramki: Christian Eriksen (7) – Mile Jedinak (38. – karny). Żółte kartki: Yussuf Poulsen, Pione Sisto. Sędzia: Antonio Mateu Lahoz (Hiszpania). Widzów 40 727.
Dania: Kasper Schmeichel – Jens Stryger Larsen, Simon Kjaer, Andreas Christensen, Henrik Dalsgaard – Pione Sisto, Thomas Delaney, Christian Eriksen, Lasse Schoene, Yussuf Poulsen (59. Martin Braithwaite) – Nicolai Jorgensen (68. Andreas Cornelius).
Australia: Mathew Ryan – Joshua Risdon, Trent Sainsbury, Mark Milligan, Aziz Behich – Mile Jedinak, Tom Rogic (82. Jackson Irvine), Aaron Mooy – Matthew Leckie, Andrew Nabbout (75. Tomi Juric), Robbie Kruse (68. Daniel Arzani).
Piotr Skrobisz