• Piątek, 13 marca 2026

    imieniny: Krystyny, Bożeny, Rodryga

Nawałka: mamy pomysł na grę

Poniedziałek, 18 czerwca 2018 (21:04)

Senegal ma w składzie bardzo dobrych piłkarzy, którzy odnajdują się nie tylko w szybkich atakach, ale i potrafią znakomicie bronić. Czeka nas trudny mecz, ale wierzę, że okażemy się lepsi – zapowiedział Adam Nawałka, trener reprezentacji Polski, przed jutrzejszym meczem w Moskwie.

Selekcjoner, jak i wszyscy ludzie związani z narodową drużyną, mają świadomość, że jutrzejszy pojedynek będzie ciężki. Ale też są optymistami, mając wiele argumentów na tegoż optymizmu uzasadnienie. – Mamy pomysł na grę. Oczywiście nie zdradzę szczegółów, jednak jestem pewien, że do tego spotkania przygotowaliśmy się optymalnie, choć wszystko zweryfikuje boisko. Wtorkowy pojedynek może być kluczowy, acz z drugiej strony mistrzostwa nie kończą się na pierwszym meczu – podkreślił Nawałka.

Selekcjoner zadecydował już, kto w jutrzejszym starciu stanie między słupkami naszej bramki. Skład w głowie też ma i nie można wykluczyć, że wśród tych, których pośle na murawę, znajdzie się Kamil Glik. – On wykonał niesamowitą pracę, wykazał się niesamowitym hartem ducha, by być tu razem z nami. Nie wiem, czy będzie w stanie jutro zagrać, jesteśmy jednak gotowi na każdą ewentualność. Przygotowywaliśmy się tak, by mieć różne warianty, na wypadek problemów zdrowotnych czy też kartek – podkreślił trener Biało-Czerwonych.

Senegal Nawałka ceni i chwali, upatrując w nim drużyny bardzo dobrej i groźnej – jako całości, a nie tylko indywidualności, wśród których wyróżnia się Sadio Mané, gwiazdor Liverpoolu i jeden z bohaterów ostatniej edycji Ligi Mistrzów. – Przygotowania do meczu z Senegalem rozpoczęliśmy tuż po losowaniu. Dokonaliśmy głębokich analiz jego mocnych i słabych stron, przekazując wszystkie zdobyte informacje zawodnikom. Nie skupialiśmy się jednak na pojedynczych graczach, tylko zespole jako całości – przyznał Nawałka.

O drużynie mówił też w kontekście reprezentacji Polski. – Wiadomo, że naszym filarem jest Robert Lewandowski, ale my zawsze podchodziliśmy do sprawy na zasadzie, że liczy się drużyna. Każdy, kto w niej jest, stanowi pewną wartość i stanowi o jej sile. Wciąż posiadamy rezerwy, które możemy wykorzystać. Oczywiście Robert jest gwiazdą, prawdziwym kapitanem, kolegą, który jest wsparciem dla innych, a dla mnie najlepszą „dziewiątką” na świecie – podkreślił Nawałka.

 

Piotr Skrobisz