Belgia odpaliła. Ale dopiero po przerwie
Poniedziałek, 18 czerwca 2018 (20:55)W tym meczu grupy G niespodzianki nie było, bo być nie mogło. Belgia pokonała Panamę 3:0, trzy punkty zapewniając sobie jednak dopiero w drugiej połowie.
W tym pojedynku faworyt był jeden. Belgowie, którzy na tym mundialu chcą ze wszelką cenę udowodnić, iż dojrzeli do wielkich sukcesów. O tym, że obecna generacja tamtejszych piłkarzy jest wyjątkowo zdolna, było wiadomo od dawna, jednak nijak nie przekładało się to na sukcesy na najważniejszych turniejach. W Rosji to się ma zmienić, przynajmniej tak zapowiadali Eden Hazard wraz z kolegami. Panama z kolei na tych mistrzostwach debiutuje – jako jeden z dwóch krajów, obok Islandii. Od razu została sprowadzona do roli outsidera, kopciuszka, dostarczyciela punktów dla rywali – ale chciała koniecznie udowodnić, że jest inaczej. I do przerwy sztuka ta jej się udawała. Owszem, Belgia przeważała, miała nieliczne sytuacje, lecz żadnej z nich nie zamieniła na bramkę. Spora była w tym zasługa Jaime'a Penedo, ale Panamczycy w ogóle, jako zespół, spisywali się naprawdę nieźle, z wielkim zaangażowaniem próbując paraliżować poczynania przeciwników.
Wszystko zmieniło się na początku drugiej połowy. 120 sekund po wznowieniu gry Dries Mertens bardzo efektownym strzałem zdobył prowadzenie dla Belgii i stało się jasne, że do niespodzianki nie dojdzie. Od tego momentu faworyci mogli grać spokojniej, na większym luzie kontrolując boiskowe wydarzenia. W 69. minucie na 2:0 strzałem głową, z najbliższej odległości, podwyższył Romelo Lukaku, który ustalił też wynik, po świetnej akcji i podaniu Hazarda.
Belgia – Panama 3:0 (0:0). Bramki: Dries Mertens (47.), Romelu Lukaku (69. – głową, 75.). Żółte kartki: Thomas Meunier, Jan Vertonghen, Kevin De Bruyne – Eric Davis, Edgar Barcenas, Armando Cooper, Michael Murillo, Anibal Godoy. Sędzia: Janny Sikazwe (Zambia). Widzów 43 257.
Belgia: Thibaut Courtois – Jan Vertonghen, Toby Alderweireld, Dedryck Boyata – Yannick Carrasco (74. Mousa Dembélé), Axel Witsel (90. Nacer Chadli), Kevin De Bruyne, Thomas Meunier – Dries Mertens (83. Thorgan Hazard), Eden Hazard – Romelu Lukaku.
Panama: Jaime Penedo – Román Torres, Fidel Escobar, Eric Davis, Michael Murillo – Gabriel Gómez, Anibal Godoy, Armando Cooper, Edgar Barcenas (63. Gabriel Torres), José Luis Rodríguez (63. Ismael Díaz) – Blas Pérez (73. Luis Tejada).