• Czwartek, 20 września 2018

    imieniny: Eustachego, Filipiny

Przełom na linii USA - Korea Płn.?

Wtorek, 12 czerwca 2018 (11:14)

Korea Płn. zobowiązuje się do starań o „całkowitą denuklearyzację Półwyspu Koreańskiego” – wskazano w dokumencie podpisanym przez przywódcę tego kraju Kim Dzong Una i amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa na zakończenie ich wtorkowego szczytu w Singapurze.

We wspólnym dokumencie Trump zobowiązał się do udzielenia Korei Płn. gwarancji bezpieczeństwa, ale nie sprecyzowano, o jakie gwarancje chodzi. W tekście nie znalazł się również konkretny harmonogram likwidacji północnokoreańskiego arsenału jądrowego.

USA i Korea Płn. zobowiązały się do zbudowania „nowych relacji”, które mają odzwierciedlać pragnienie „pokoju i dobrobytu” ich mieszkańców. Zapowiedziano również starania o wydobycie i repatriację szczątków jeńców z czasu wojny koreańskiej z lat 1950-1953.

Oba kraje połączą wysiłki w celu budowy pokoju i stabilności na Półwyspie Koreańskim – napisano we wspólnym dokumencie. Dodano, że USA i Korea Płn. będą kontynuować dialog.

Przed podpisaniem dokumentu Trump oświadczył, że jest on „bardzo ważny” i „dość wszechstronny”. Zapowiedział przy tym, że proces denuklearyzacji Korei Płn. rozpocznie się „bardzo szybko”. – Wypracowaliśmy bardzo specjalną więź. Rozwiążemy bardzo duży, bardzo niebezpieczny problem – powiedział prezydent USA.

– Odbyliśmy historyczne spotkanie i zdecydowaliśmy się pozostawić przeszłość za sobą [...]. Świat zobaczy poważną zmianę – powiedział Kim, podpisując dokument, który nazwał „historycznym porozumieniem”.

Trump nazwał Kim Dzong Una „bardzo utalentowanym człowiekiem”, który „bardzo kocha swój kraj”. Zapowiedział, że zaprosi go do Białego Domu. Dodał, że po szczycie bardzo zmienią się relacje USA z Koreą Północną i całym Półwyspem Koreańskim.

RS, PAP