• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Quasi-religie zagrożeniem dla świata

Środa, 2 stycznia 2013 (21:45)

Otworzyć się na przychodzącego Boga umysłem i sercem to nasze podstawowe zadanie – wskazał ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, podczas homilii wygłoszonej wczoraj z okazji 25-lecia parafii pw. św. Stefana na radomskim Idalinie. Jednocześnie hierarcha zwrócił uwagę na zagrożenia, jakie czyhają we współczesnym świecie. Wśród nich ksiądz arcybiskup wymienił m.in. globalne ocieplenie jako nowo wyznawaną religię.

- Otworzyć się na Jego miłość, pozwolić Bogu działać w swoim życiu, to jest nasze zadanie – zaznaczył ksiądz arcybiskup. Jednocześnie metropolita częstochowski przytoczył słowa Ojca Świętego Benedykta XVI, który w ubiegłym roku życzył nam, abyśmy w tym nowym roku zdobyli nowe pragnienie zaufania Bogu we wszystkim. – Kochani, to są nasze zadania: otworzyć się na Boga, zaufać Bogu we wszystkim. Tego uczy nas Maryja – podkreślił kapłan.

Z odwagą w sercu nosić Chrystusa

– Świat współczesny zdaje się patrzeć na nas jako swoistych niewolników prawa Bożego. Wszelkiego rodzaju ateiści uważają, że to oni są wolni, że mogą działać, co chcą i gdzie chcą – zauważył metropolita, odnosząc się m.in. do podpalenia szopki betlejemskiej w jego rodzinnej miejscowości – Szydłowcu, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę. Jednocześnie hierarcha wskazał, że jasnogórskie sanktuarium jest – jak podkreślił – domem Matki Bożej świadczącym o „obecności Matki i wrażliwości Jej serca na sprawy każdego człowieka”. - Nie wolno lekceważyć prób zniszczenia tej obecności i tego domu – zaznaczył.

Ksiądz arcybiskup Depo przypomniał, że imię Jezusa - podobnie jak imię Jego Matki Maryi - winniśmy wymawiać z miłością nawet wtedy, gdy inni wymawiają je z nienawiścią. Zauważył, że od początku historii ziemskiego życia Chrystusa doszło do wielu tragicznych działań odrzucających Go, począwszy od krwawego mordu na betlejemskich dzieciach dokonanego z rozkazu Heroda, po współczesne prześladowania. Hierarcha zwrócił uwagę na istniejące w świecie prześladowania wyznawców Chrystusa, którzy doznają wzgardy ze względu na imię Jezusa, a tylko w Nim – zaznaczył ksiądz arcybiskup - jesteśmy zbawieni. – Być chrześcijaninem oznacza z odwagą nosić w sercu i wyznawać na zewnątrz imię Jezusa. Wzywać Go nieustannie w różnych okolicznościach swego życia. To nas zobowiązuje do codziennego świadectwa o Nim – wskazał metropolita częstochowski.

Odważnie wobec zagrożeń

Nawiązując do słów Ojca Świętego Benedykta XVI z orędzia na Światowy Dzień Pokoju z 2010 roku, ks. abp Depo podkreślił, że „dziś, kiedy świat wydaje się wyznawać nową religię globalnego ocieplenia i zagrożenia dwutlenkiem węgla, Ojciec Święty przypomina, że nie można porównywać dzieła stworzenia z wartością człowieka, i podkreśla mocno, że nie wolno człowieka ustawić na równi z naturą zwierząt. Dlatego Kościół nie zgadza się na kłamstwo". Wyjaśnił przy tym, że „chodzi nie tylko o mylenie godności zwierząt z godnością człowieka”. Chodzi o formułowanie całkiem poważnie różnego rodzaju ludobójczych postulatów. Kapłan przytoczył jeden z nich, według którego kraje bogate „powinny płacić podatek za produkcję dwutlenku węgla, a utworzony w ten sposób fundusz przekazywałby środki na aborcję w krajach ubogich, bo tam się rodzi - zdaniem klimatologów - za dużo dzieci, które wydychają dwutlenek węgla”. - To jest postulat jednego z ekspertów z Francji. I jeszcze mocniej powiedział, że tworzenie równowagi na ziemi wymaga eliminacji 300 tys. ludzi dzienne – dodał pasterz Kościoła częstochowskiego. Pytał: to jest postulat za życiem czy za śmiercią? – Bez Boga jest zawsze śmierć, a z Chrystusem otrzymujemy życie – zaznaczył hierarcha.

W czasie wygłoszonej homilii ks. abp Depo przytoczył ponadto słowa Papieża Benedykta XVI z tegorocznego orędzia na Światowy Dzień Pokoju, w którym Ojciec Święty postawił pytanie: „czy można myśleć o pokoju bez ochrony prawa do życia najsłabszych, poczynając od tych, którzy mają się urodzić?”. Papież wskazał ponadto na szkodliwe, a promowane zasady tworzenia związków małżeńskich, które w rzeczywistości szkodzą Rodzinie i destabilizują ją. 

Ksiądz arcybiskup Depo zaznaczył, że to Jezus „objawił nam niedościgły plan miłości Ojca, wobec którego jesteśmy dziećmi, a dla Chrystusa jesteśmy Jego braćmi”. - Mamy prawo tak myśleć i mówić o sobie. Jesteśmy jedną Bożą rodziną. Boga mamy za Ojca, a Syna za jedynego Pośrednika. Kościół w Duchu Świętym mamy jako dom, jako Matkę – podkreślił.

Jednocześnie ksiądz arcybiskup zaakcentował, że „musimy pamiętać, za jaką cenę zostaliśmy nabyci Bogu na własność”. - Za jaką cenę zostaliśmy dziećmi Boga? Nie inaczej, tylko przez krew Jego Syna. Tę samą Krew, którą Maryja przekazała Mu, rodząc Go w Betlejem. Ta sama Krew była przelana na Golgocie i ta sama Krew uobecnia się teraz i tutaj w naszej godzinie jedności z Nim – w Eucharystii – dodał ks. abp Depo.

- Przy tym jubileuszu przypominamy wartość każdego bez wyjątku człowieka, abyśmy nie byli już niewolnikami tego świata, ale mieli prawo być dziećmi i dziedzicami Boga. Prośmy więc Maryję, aby wyprosiła nam łaskę odpowiedzialnego życia i dobrych odpowiedzi na łaskę każdemu z nas przygotowaną. Maryjo, mów do nas i prowadź nas do swojego Syna – zaznaczył na zakończenie metropolita częstochowski.

Wczorajsze uroczystości jubileuszowe zgromadziły na wspólnej Eucharystii dziękczynnej tłumy wiernych, którzy przybyli do świątyni, by wspólnie dziękować Panu Bogu za ich parafię. Pod koniec uroczystej Mszy św. poświęcona została nowa monstrancja będąca darem parafian z okazji srebrnego jubileuszu. Ponadto proboszcz parafii ks. kanonik Andrzej Jędrzejewski zawierzył parafię i jej członków  Matce Bożej.

Wdzięczni Bogu za Prymasa Tysiąclecia

Parafia św. Stefana w Radomiu została zainicjowana 15 listopada 1981 roku. Organizatorem budowy świątyni był jej późniejszy proboszcz, śp. ks. prałat dr Stanisław Makarewicz (zm. 19 listopada 2009 r.). Parafia została erygowana 1 stycznia 1988 r. przez śp. ks. bp. Edwarda Materskiego (zm. 24 marca 2012 r.).

- Od samego początku charakterystycznym rysem duchowości parafii była modlitwa o beatyfikację Sługi Bożego kard. Wyszyńskiego oraz budowanie pobożności łączącej wiarę i miłość do Boga z miłością Kościoła i Ojczyzny. W tym duchu wykonany został w tym roku wystrój prezbiterium ze swoistym „ołtarza Ojczyzny”, w którym przygotowane są miejsca na relikwie polskich świętych i błogosławionych - powiedział  podczas wczorajszych uroczystości ks. Jędrzejewski, proboszcz parafii.

Zarówno kompozycja prezbiterium, jak i równocześnie gorliwie budowany duchowy Kościół, mają w przyszłości zaowocować tym, że parafia św. Stefana zostanie sanktuarium polskich świętych oraz błogosławionych. Warto podkreślić, że jest to jedyna  w Polsce i na świecie świątynia zbudowana jako wotum wdzięczności za Prymasa Tysiąclecia ks. kard. Stefana Wyszyńskiego. Dlatego jej architektura jest odwzorowaniem bazyliki Matki Bożej na Zatybrzu w Rzymie, która była kardynalskim kościołem tytularnym Prymasa Wyszyńskiego.

Izabela Kozłowska