• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Odszedł profesor wolności i patriotyzmu

Środa, 2 stycznia 2013 (20:35)

Jerzy Zacharow, przewodniczący Stowarzyszenia Internowanych Zamojszczyzny

Po Ojcu Świętym bł. Janie Pawle II, Słudze Bożym Prymasie Tysiąclecia kard. Stefanie Wyszyńskim, ks. abp Tokarczuk jest największym przedstawicielem Kościoła w Polsce. W trzecim tysiącleciu większej postaci niż on nie mieliśmy. Cieszymy się, że dożyliśmy czasów, kiedy Pan Bóg dał Rzeczypospolitej w osobie księdza arcybiskupa tak wielki symbol odwagi i umiłowania Ojczyzny. Od niego mogliśmy się uczyć patriotyzmu i z jego nauki czerpaliśmy siły i odwagę do stawiania tamy reżimowi komunistycznemu. W stanie wojennym, kiedy wielu zamilkło, on głośno mówił o niesprawiedliwości i upominał się o nasze uwolnienie. Wszyscy internowani mogli liczyć na ks. abp. Tokarczuka. Jego głos sprzeciwu wobec więzienia Polaków był słyszany nie tylko w Polsce.

Za tę odwagę i heroizm, z jakim głosił prawdę mimo grożącego mu niebezpieczeństwa, chcemy księdzu arcybiskupowi podziękować. Niestety, dzisiaj musimy go żegnać. Żal, że odchodzą tacy wierni synowie Polski – tacy nauczyciele, profesorowie wolności i patriotyzmu. Dlatego przyjechaliśmy z Zamościa ze sztandarem, aby oddać temu wielkiemu człowiekowi hołd, cześć i szacunek. Taki jest nasz obowiązek i taka jest nasza powinność. Być tutaj dzisiaj, w przemyskiej archikatedrze, to obowiązek każdego Polaka. Choć w ten sposób, swoją obecnością i modlitwą, chcemy wszyscy podziękować Panu Bogu za wielkie dzieło, jakiego dokonał w osobie ks. abp. Tokarczuka, i pożegnać go. Niech Bóg będzie mu nagrodą za jego życie i dobro, jakiego doświadczaliśmy.

                                                   

not. Mariusz Kamieniecki