• Wtorek, 22 maja 2018

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

Działać dla Maryi

Poniedziałek, 14 maja 2018 (03:17)

O modlitwę za małżeństwa i potrzebujące wsparcia rodziny, które są fundamentem doczesnej rzeczywistości, zaapelował w Loretto ks. bp Romuald Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski. W sobotę do sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej przybyła X pielgrzymka czytelników miesięcznika „Różaniec” i członków Rodziny Loretańskiej z Polski i zagranicy.

 

– W naszych ludzkich inicjatywach działa Maryja i dlatego one się realizują. Przez te dzieła zbliżamy się do Matki Bożej i przymnażamy chwały samemu Bogu – zapewnia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” s. Alojza Hornowska CSL, animatorka Rodziny Loretańskiej. Ta wspólnota powstała przy Zgromadzeniu Sióstr Loretanek liczy dziś ok. 4 tys. członków.

– Rodzina Loretańska skupia ludzi, którzy zawierzyli swoje życie Maryi – mówi obecna na pielgrzymce Czesława z Pustelnika. – W tej wspólnocie czujemy się jak w prawdziwej rodzinie. Są momenty w życiu, gdy brakuje sił na modlitwę, gdy czuje się niemoc. Rodzina Loretańska daje wsparcie i poczucie, że gdy ja nie mam sił, to modli się ktoś inny, a na moje troski łaskawie spogląda Maryja – dodaje.

W tegorocznym spotkaniu wyraźnie nawiązano do jubileuszu 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Krajowy moderator Żywego Różańca ks. Szymon Mucha przypomniał, że wydawany przez Siostry Loretanki miesięcznik „Różaniec” od stu lat kształtuje pobożność Polaków modlących się na różańcu. Zwrócił uwagę, że mądre korzystanie z wolności wymaga dobrego ukształtowania charakterów. Dzieło ks. Ignacego Kłopotowskiego czyni to od czasów zaborów aż do dzisiaj, wplatając się w naszą historię.

Sobotnie spotkanie przebiegało pod hasłem „Maryja Oblubienicą Ducha Świętego”. Uroczystej Mszy św. przewodniczył ks. bp Romuald Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski. Zwrócił on uwagę pielgrzymów, że przybycie do Matki Bożej Loretańskiej to otwarcie się, aby przez Jej wstawiennictwo zbliżać się do Boga. W tym tkwi pragnienie i zadanie rozpoznania swojego życia w perspektywie życia Chrystusa, tak by Jego wolę spełniać i troszczyć się o nią również w przestrzeni publicznej. W tym najlepiej pomoże nam Maryja i wspaniałe narzędzie, jakim jest Różaniec. – Ona znajduje się na naszych drogach nie dlatego, że my tak chcieliśmy – mówił ks. bp Kamiński. – To nie z naszego postanowienia, ale z pragnienia samego Boga Ona wchodzi na drogę naszego zbawienia – dodał.

Co do tego, że Maryja działa i kształtuje nasze życie, członkowie Rodziny Loretańskiej nie mają wątpliwości. – Przychodzi do mnie wiele listów świadczących o tym, że Matka Boża opiekuje się tymi, którzy się do Niej uciekają – opowiada s. Alojza. – Jedna z moich korespondentek, pani Wiesława, opiekuje się chorym na nowotwór bratem Józefem. Jak mówi, bez pomocy Maryi nie dałaby rady udźwignąć wszystkich problemów i trosk, z którymi się zmaga. Nie tylko ta pani, ale wielu mówi, że oni czują to wsparcie i siłę, których nie byliby w stanie z siebie wykrzesać, gdyby polegali tylko na sobie – podkreśla siostra loretanka.

W czasie spotkania pielgrzymi wysłuchali także konferencji ks. Grzegorza Koca, adorowali i uwielbiali wraz z Maryją Najświętszy Sakrament oraz wspólnie się modlili. Wyjątkowym punktem programu był patriotyczny występ dzieci z przedszkola Sióstr Loretanek. Spotkał się on z dużym zainteresowaniem i uznaniem publiczności.

Krzysztof Gajkowski