• Wtorek, 16 października 2018

    imieniny: Jadwigi, Florentyny, Gawła

ROLNICTWO

Ustawa nie działa

Sobota, 12 maja 2018 (02:49)

Tylko dwa tysiące rolników prowadzi zarejestrowaną sprzedaż detaliczną żywności.

Ustawa o rolniczej sprzedaży detalicznej zawiodła pokładane w niej nadzieje. Konieczna jest zmiana prawa, aby zachęcić gospodarzy do legalizowania tej działalności. Przepisy pozwalające rolnikom legalnie sprzedawać wytworzone w swoim domu produkty spożywcze, takie jak wędliny, sery, ciasta, pieczywo, miód, pierogi, przetwory warzywne i owocowe czy marynaty, funkcjonują od początku 2017 r. Wcześniej w ramach sprzedaży bezpośredniej można było sprzedawać tylko nieprzetworzone produkty, takie jak mięso, mleko, surowe owoce i warzywa.

Wprowadzenie rolniczej sprzedaży detalicznej było więc dużym krokiem do przodu, ale okazuje się, że zainteresowanie rejestrowaniem tej działalności jest znikome. Z danych resortu rolnictwa wynika, że w całej Polsce zajmuje się tym oficjalnie zaledwie 2 tys. rolników. Około 300 sprzedaje tylko produkty pochodzenia roślinnego i są zarejestrowani przez sanepid, a około 1700 rolników wpisało się do rejestru służb weterynaryjnych, gdyż sprzedają produkty pochodzenia zwierzęcego.

To znacznie mniej, niż spodziewał się rząd i wielu ekspertów. – Mamy kilkaset tysięcy małych gospodarstw rolnych, które nie produkują na rynek, ale czasem posiadają nadwyżki i mogą sprzedawać swoje produkty – przyznaje minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel.

Dlaczego więc tak niewielu się na to decyduje? – To wszystko jest zbyt skomplikowane, obłożone kontrolami, są też wciąż bariery w rozwijaniu handlu. Nie wszędzie możemy sprzedawać naszą żywność i wielu producentów dalej działa poza systemem – to najczęstsze skargi rolników.

Resort rolnictwa zapowiada nowelizację ustawy. – Chodzi o uproszczenie systemu, aby jeszcze więcej rolników było zainteresowanych rejestrowaniem działalności – zapewnia minister Jurgiel. Resort ma zgłosić propozycje zmian jeszcze w maju. Rolnicy liczą, że wreszcie zostaną uwzględnione ich postulaty, czyli że mniej będzie biurokracji i zakazów.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz