• Środa, 29 kwietnia 2026

    imieniny: Katarzyny, Rity, Bogusława

Miłosierdzie źródłem wolności

Niedziela, 8 kwietnia 2018 (20:20)

Ponad sto tysięcy wiernych dotarło dziś do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, by modlić się o Boże Miłosierdzie dla naszej Ojczyzny, Kościoła i świata całego. W roku, kiedy Polska świętuje stulecie odzyskania niepodległości, hasłem przewodnim święta są słowa: „Miłosierdzie źródłem wolności”.

 

Tegoroczne Święto Miłosierdzia rozpoczęło w sobotę nabożeństwo Drogi Miłosierdzia – część II – Krzyż niosący nadzieję. Na jego zakończenie ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, przypomniał ostatnie chwile Chrystusa i słowa, które wypowiadał do Matki, do Jana, do dobrego łotra, do Boga. 

– To wszystko zostało przełamane, kiedy Chrystus wieczorem pierwszego dnia tygodnia zjawił się w Wieczerniku. Zjawił się niespodzianie, drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami. I pierwsze słowo Chrystusa: „Pokój wam!”. I słysząc właśnie to słowo, ich smutek i płacz ustąpiły radości: „uradowali się uczniowie, ujrzawszy Pana”. A On wskazał na swoje rany na rękach, na boku, zapis Jego męki, ale także źródło łask, najwyższego przebaczenia i ostatecznego pojednania ludzi z Bogiem i stąd ten pokój serca i ta radość, która ich przeniknęła, i to poczucie, że niezrozumiałe dla nich dotychczas ostatnie chwile Chrystusa na krzyżu nabierają szczególnej głębi i znaczenia, znaczenia zbawczego, ponieważ oni, świadkowie Jego męki teraz dotykający Jego ran, są zaproszeni, więcej, wzywani przez Zmartwychwstałego Pana do wejścia w samą głębię Trójcy Przenajświętszej – mówił ks. abp Marek Jędraszewski.

Metropolita krakowski przypomniał, że Chrystus posłał apostołów, by głosili Ewangelię wszelkiemu stworzeniu mocą Ducha Świętego, którego tchnął na nich, by wszyscy mogli doświadczyć tej ogromnej miłości Boga.

– Ta wiara, która daje siłę, by przeciwstawiać się światu i jego władcom. Bo świat może nienawidzić, może prześladować, może wysłać na okrutną śmierć, ale świat nie jest w stanie wyrwać z ludzkich serc wiary w to, że Pan Jezus Chrystus prawdziwie zmartwychwstał. I z tą wiarą szli chrześcijanie pierwszych wieków na śmierć, częstokroć pośród śpiewów „Alleluja” – podkreślił ks. abp Marek Jędraszewski.

Kaznodzieja zwrócił także uwagę, że uwierzyć w Chrystusa zmartwychwstałego znaczy uwierzyć w Boże Miłosierdzie, a ta wiara zobowiązuje nas do szczególnego traktowania drugiego człowieka, za którego Chrystus także umarł. 

Metropolita zachęcał wiernych, którzy bardzo licznie zebrali się na łagiewnickich błoniach, do wytrwałej i ufnej modlitwy także za Ojczyznę, modlitwy z wiarą, że ma ona moc. 

– Zbawiciel świata objął swoją miłością miłosierną cały świat i cały świat tą miłością przemienił. My mamy łączyć się z Nim i wierzyć, że nasze – wydawałoby się – mało znaczące gesty, nasza ufna modlitwa, nasze w cichości znoszone cierpienie mogą, jeśli są złączone z Chrystusem, przyczynić się do przemiany tego świata i do jego zbawienia – mówił kaznodzieja. 

W Godzinie Miłosierdzia

O godz. 15.00, w Godzinie Miłosierdzia, wierni zebrali się w bazylice Bożego Miłosierdzia na modlitwie. Odmawiając Koronkę do Bożego Miłosierdzia, wypraszali Miłosierdzie dla siebie, Kościoła, Polski i świata całego.

Po nabożeństwie Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił o. bp Damian Muskus. – My, uczniowie Jezusa, wiemy, że źródłem naszej wolności jest prawda, również trudna prawda o przeszłości, z którą trzeba się pojednać, za którą czasem trzeba przeprosić, która czasem oczekuje od nas przebaczenia. Aby ten proces pojednania i przebaczenia przyniósł owoce pokoju, musi odbywać się w przestrzeni miłosierdzia. Tylko wtedy, gdy ufamy, gdy czujemy się bezpieczni i zaakceptowani ze swoimi słabościami, możemy pokazać swoje rany, możemy prosić o wybaczenie i tylko wtedy sami jesteśmy zdolni do tego, by wybaczać – mówił kaznodzieja i podkreślał, że kiedy wołamy „Jezu, ufam Tobie”, oddajemy miłosiernemu Panu nie tylko nasze grzechy i słabości.

– Modlimy się do Niego o nadzieję i odwagę, o pokój i pojednanie, o mocną wiarę i miłość, która nie zna lęku. Oddajemy Mu naszą przeszłość, by ją uleczył i zbawił; naszą teraźniejszość, by nas wyzwolił i napełnił swoim Duchem. Oddajemy Mu przyszłość, by szeroko otworzył drzwi naszych serc i sam poprowadził nas do świata z orędziem pojednania i pokoju – zaznaczył o. bp Damian Muskus. 

Droga Miłosierdzia

Metropolita krakowski ks. abp Marek Jędraszewski w sobotę wraz z kilkoma tysiącami wiernych uczestniczył w Drodze Miłosierdzia. Na zakończenie nabożeństwa mówił, że Chrystus zmartwychwstał raz na zawsze i dlatego konsekwencje Jego zwycięstwa nad śmiercią, grzechem i szatanem odczuwane są także dla współczesnego człowieka.  

Ksiądz arcybiskup podziękował wszystkim, którzy przygotowali tak piękną oprawę tegorocznej Drogi Miłosierdzia oraz udzielił zebranym pasterskiego błogosławieństwa. 

Małgorzata Pabis