• Sobota, 14 marca 2026

    imieniny: Leona, Matyldy, Jarmiły

Powołania dla ligowców

Piątek, 16 marca 2018 (22:15)

Taras Romanczuk, urodzony na Ukrainie pomocnik Jagiellonii Białystok, który w środę odebrał polski dowód osobisty, został powołany przez Adama Nawałkę do kadry na mecze towarzyskie z Nigerią i Koreą Południową.

Wiosna jest w karierze i życiu tego zawodnika absolutnie wyjątkowa. 6 marca odebrał akt nadania mu polskiego obywatelstwa. Urodził się w Kowlu na Ukrainie, ale jego babcia była Polką. Dokumenty o obywatelstwo złożył przed rokiem, powtarzając, że czuje się Polakiem.

– Tu jest mój dom, tu mieszkam razem z żoną – mówił.

W naszym kraju gra od 2012 roku; najpierw w barwach Legionovii Legionowo, a od czterech lat jest zawodnikiem Jagiellonii. Już jesienią był jedną z wiodących postaci ekstraklasy, ale wiosną stał się jej prawdziwą gwiazdą, zbierając świetne oceny niemal za wszystkie występy. To nie uszło uwadze Nawałki, a sam Romanczuk, pytany o ewentualne powołanie do kadry, odpowiadał, że byłby to dla niego ogromny zaszczyt, a gdyby jeszcze mógł wyjechać z nią na mistrzostwa świata do Rosji, to „stałby się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie”. I takie powołanie otrzymał kilka dni po tym, jak odebrał dowód osobisty. I kto wie, w narodowych barwach być może zadebiutuje jeszcze w tym miesiącu, w towarzyskim meczu z Nigerią (23 marca we Wrocławiu) lub Koreą Południową (cztery dni później w Chorzowie).

Dziś Nawałka uzupełnił kadrę na te mecze o graczy występujących na co dzień w rodzimej ekstraklasie. W zeszłym tygodniu powołał 22 zawodników z klubów zagranicznych, starych-dobrych znajomych, ale i trzech debiutantów: Bartosza Białkowskiego, Pawła Jaroszyńskiego i Dawida Kownackiego. Teraz, prócz Romanczuka, znaleźli się w niej również dwaj inni piłkarze, którzy do tej pory nie mieli okazali zadebiutować w narodowych barwach: jego kolega klubowy Przemysław Frankowski oraz Damian Kądzior z Górnika Zabrze. Nawałka powołał też innego górnika, Rafała Kurzawę, a także doskonale sobie znają trójkę z Legii Warszawa: Michała Pazdana, Artura Jędrzejczyka i Krzysztofa Mączyńskiego oraz Sławomira Peszkę z Lechii Gdańsk. W przypadku Jędrzejczyka, ale i Peszki, to pewne zaskoczenie, bo obaj ci piłkarze, mówiąc delikatnie, wiosną nie prezentowali nadzwyczajnej formy (a legionista wręcz fatalną), ale selekcjoner wierzy, że w narodowej drużynie staną się zupełnie innymi graczami.

Najbliższe mecze będą dla reprezentacji Polski niezwykle ważnymi sprawdzianami w kontekście przygotowań do mistrzostw świata. Rywale, czyli Nigeria i Korea Południowa, zostali wybrali z rozmysłem, bo przecież na mundialu Biało-Czerwoni zmierzą się w grupie z Senegalem i Japonią. Kolejne mecze podopieczni Nawałki rozegrają już na krótko przed rosyjskim turniejem: 8 czerwca w Poznaniu spotkają się z Chile, a cztery dni później zagrają w Warszawie z Litwą. Następnego dnia Polacy wylecą do swojej bazy w Soczi, gdzie będą mieszkać i trenować podczas mistrzostw.

Piłkarze powołani na mecze z Nigerią i Koreą Płd.:

Bramkarze: Bartosz Białkowski (Ipswich Town), Łukasz Fabiański (Swansea City), Łukasz Skorupski (AS Roma), Wojciech Szczęsny (Juventus Turyn)

Obrońcy: Bartosz Bereszyński (Sampdoria Genua), Thiago Cionek (SPAL Ferrara), Kamil Glik (AS Monaco), Paweł Jaroszyński (Chievo Werona), Marcin Kamiński (VfB Stuttgart), Tomasz Kędziora (Dynamo Kijów), Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa), Michał Pazdan (Legia Warszawa)

Pomocnicy: Jacek Góralski (Łudogorec Razgrad), Kamil Grosicki (Hull City), Grzegorz Krychowiak (West Bromwich Albion), Karol Linetty (Sampdoria Genua), Maciej Rybus (Lokomotiw Moskwa), Piotr Zieliński (SSC Napoli), Przemysław Frankowski (Jagiellonia Białystok), Damian Kądzior (Górnik Zabrze), Rafał Kurzawa (Górnik Zabrze), Krzysztof Mączyński (Legia Warszawa), Sławomir Peszko (Lechia Gdańsk), Taras Romanczuk (Jagiellonia Białystok)

Napastnicy: Dawid Kownacki (Sampdoria Genua), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (SSC Napoli), Jakub Świerczok (Łudogorec Razgrad), Łukasz Teodorczyk (RSC Anderlecht)

Piotr Skrobisz