• Niedziela, 24 czerwca 2018

    imieniny: Jana, Danuty, Janisława

Herosi zaczynają

Czwartek, 8 marca 2018 (23:14)

Ośmioro reprezentantów Polski (oraz trzech ich przewodników) weźmie udział w rozpoczynających się jutro w Pjongczangu XII Zimowych Igrzyskach Paraolimpijskich. Rekordowych pod względem liczby uczestników, bo do Korei Płd. przyjechało około 570 zawodników i zawodniczek z prawie 50 krajów.

Biało-Czerwoni rywalizować będą w czterech konkurencjach: narciarstwie alpejskim, narciarstwie biegowym, biatlonie i parasnowboardzie. W narciarstwie alpejskim pojawią się Igor Sikorski (Start Bielsko-Biała, klasa zawodników startujących na siedząco) oraz Maciej Krężel (WSSiRN „Start” Katowice, wystartuje z przewodniczką Anną Ogarzyńską w grupie narciarzy niedowidzących). W narciarstwie biegowym i biathlonie wystąpią startujący na stojąco Iweta Faron (KS Obidowiec Obidowa) oraz Witold Skupień (KS Obidowiec Obidowa), a także startujący na siedząco Kamil Rosiek (ZSON „Start” Nowy Sącz). W tej samej dyscyplinie wystartują Łukasz Kubica (KS Obidowiec Obidowa, przewodnik Wojciech Suchwałko) i Piotr Garbowski (Przemyski Klub „Podkarpacie”, przewodnik Jakub Twardowski) rywalizujący w grupie biegaczy niewidomych i niedowidzących. W parasnowboardzie powalczy natomiast Wojciech Taraba (Beskidzkie Zrzeszenie Sportu i Rehabilitacji START Bielsko-Biała).

Dla każdego z nich występ w Pjongczangu będzie wielkim wydarzeniem, każdy z nich, niezależnie od wyniku, już zasłużył na miano sportowego herosa. Co do tego nie ma wątpliwości. Nie miał ich też prezydent Andrzej Duda, wręczający paraolimpijczykom nominacje. – Jesteście państwo bardzo ważnym elementem polskiego sportu i polskiego społeczeństwa. Każdy sportowiec jest przykładem, każdy sportowiec jakoś mobilizuje do zdrowego życia, każdy sportowiec jest wzorem, ale państwo – którzy pokonujecie dodatkowo słabość związaną z niepełnosprawnością – jesteście niesamowicie mobilizującym elementem. Wasza postawa i przykład jest szczególnie ważny dla osób niepełnosprawnych, ciężko chorych. Ci ludzie przeżywają często załamania, są w depresji. Wiecie, jak bardzo często trudny to jest stan. Wasza postawa, wasz przykład, wasz wzorzec jest niesamowicie ważny. To, że państwo jesteście tak sprawni, że jesteście sprawniejsi od przeciętnego zdrowego człowieka, jest niebywałym osiągnięciem – podkreślił prezydent.

Choć na paraolimpiadzie najważniejszy jest sam start, każdy marzy, by zakończyć go na miejscu medalowym. Nasze nadzieje są skromne, prezes Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego Łukasz Szeliga liczy na dwa krążki. – Każdy medal będzie ogromnym sukcesem, zwłaszcza że ekipa nie jest liczna. Mocnym punktem powinien być Igor Sikorski – powiedział.

W historii występów w tej imprezie Biało-Czerwoni zdobyli 44 medale: 11 złotych, 6 srebrnych i 27 brązowych. Cztery lata temu z Soczi nie przywieźli żadnego.

Rekordzistą pod względem liczby startów w paraolimpiadzie jest Kamil Rosiek, który występował już w Turynie (2006), Vancouver (2010) i Soczi (2014). W Pjongczangu wcieli się w rolę chorążego naszej ekipy.

Rozpoczynające się jutro zawody będą pod wieloma względami rekordowe. Pojawi się w nich bowiem aż 570 sportowców z 49 krajów, co jest liczbą do tej pory niespotykaną. Pierwszy raz w historii wystąpią niepełnosprawni sportowcy z Korei Północnej, zadebiutują też reprezentanci Gruzji i Tadżykistanu.

Piotr Skrobisz