• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Komu zależy na wojnie w Syrii?

Piątek, 16 lutego 2018 (21:41)

– Wojna w Syrii się nie skończyła. Wielkie siły dzielą się szatami naszego kraju – powiedział w wywiadzie dla włoskiej agencji katolickiej SIR wikariusz apostolski w Aleppo. Biskup Georges Abou Khazen OFM stwierdził, że tzw. Państwo Islamskie (ISIS) jest koniem trojańskim przemieszczanym przez inne strony konfliktu w różne miejsca, według własnych korzyści.

Poza ekstremistami islamskimi istnieją grupy sterowane przez siły zarówno regionalne jak i międzynarodowe, które zatrudniają, szkolą i uzbrajają bojowników. – To jest główna przeszkoda do dialogu pomiędzy stronami syryjskimi – stwierdza hierarcha.

– Jak nigdy wcześniej losy Syrii są w rękach Stanów Zjednoczonych, Arabii Saudyjskiej, Izraela, Rosji, Iranu i Turcji – kontynuuje ks. bp Abou Khazen. Według niego, kraje te przy „zielonym stoliku” przeprowadzają swoją rozgrywkę. – Czy jest jednak właściwe, żeby dla interesów politycznych i ekonomicznych cały lud musiał tak cierpieć? – pyta hierarcha. – Za każdym razem, gdy pojawia się cień nadziei, na nowo zostaje pogrzebany przez spadające bomby. Za każdym razem, gdy podejmuje się nieśmiałe kroki dla wznowienia negocjacji, odpychają nas z powrotem do tyłu. Dlaczego? – pyta wikariusz apostolski w Aleppo.

– Tutaj jest nowe piekło – kontynuuje hierarcha – deszcze bomb i biedny lud syryjski, który nie przestaje cierpieć. Tysiące zabitych, miliony rannych, co najmniej 10 tysięcy porwanych, zaginionych i tych, których losu nie znamy. Czego więcej chcą od nas te siły? Wiemy jednak, że nasz los nie jest w ich rękach, ale w rękach Boga, Ojca i jego Opatrzności. Jemu i tylko Jemu, powierzamy nasze zbawienie – wyjaśnia.

RS, KAI