Bruksela daje trzy miesiące
Środa, 20 grudnia 2017 (14:15)Komisja Europejska zdecydowała o uruchomieniu art. 7.1 traktatu unijnego wobec Polski – poinformował wiceszef KE Frans Timmermans. Dodał, że KE daje Warszawie trzy miesiące na wprowadzenie rekomendacji dotyczących praworządności.
Komisja Europejska podjęła decyzję o skierowaniu do Trybunału Sprawiedliwości UE sprawy wobec Polski w związku z ustawą o sądach powszechnych.
„Komisja postanowiła [...] podjąć kolejny krok w postępowaniu w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego przeciwko Polsce – za naruszenie prawa UE przez przyjęcie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych – i wnieść sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej” – poinformowano w komunikacie KE.
W sprawie skierowanej do Trybunału KE zwróci uwagę, że nadanie ministrowi sprawiedliwości swobody uznania przy podejmowaniu decyzji dotyczących przedłużania kadencji sędziów, którzy osiągnęli wiek emerytalny, podważy niezależność polskich sądów.
Europoseł Jacek Saryusz-Wolski w rozmowie z PAP ocenił, że „jeśli KE wybrała już zło”, to lepiej, żeby procedura związana z art. 7 dobiegła końca, „tzn. żeby zakończyła się porażką w fazie drugiej, niż żeby Polska przechodziła to bezpodstawne i bezprecedensowe grillowanie, które naraża na szwank nasz wizerunek”.
– Niedobrze, że tak się dzieje, ale z dwojga złego to lepsze. Jest art. 7.1, po nim nastąpi art. 7.2. i KE przegra, ponieważ nie ma żadnych szans na jednomyślność w RE i cała ta niepoważna procedura się zakończy – dodał.
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zauważył, że jest to decyzja polityczna. Podkreślił, że Polska jest krajem praworządnym.
– Polska będzie tylko wtedy liczącym się krajem w Europie i UE, jeśli będzie miała sprawne i dobrze działające sądy, dlatego my musimy zapewnić, aby te sądy zaczęły wreszcie dobrze i sprawnie działać, i kontynuować reformę wymiaru sprawiedliwości – powiedział minister.
– Jest zastanawiające, że jednym z argumentów Komisji za – rzekomo – niepraworządnością naszych rozwiązań jest żądanie, abyśmy podwyższyli wiek emerytalny dla kobiet, to zdaje się pokazywać, że tutaj chodzi raczej [...] o politykę niż o praworządność – oświadczył szef MS.
Zapewnił, że wszystkie rozwiązania, które znajdują się w ustawach o KRS i SN, „istnieją w poszczególnych krajach UE, nie ma tam żadnego rozwiązania, które nie byłoby znane z innych systemów krajów UE”.
– To jest kolejny argument wskazujący, że ta decyzja ma ten smak polityczny, to jest polityka – oświadczył Zbigniew Ziobro.
RP