• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Rekordowa siła świątecznej dobroczynności

Czwartek, 27 grudnia 2012 (13:37)

Artykuły sypkie, mleko, dżemy, soki, herbaty, słodycze, konserwy mięsne czy olej, w sumie 230 ton żywności trafiło przed świętami Bożego Narodzenia do prawie 63 tys. osób z rodzin wielodzietnych, samotnych rodziców, bezdomnych i chorych oraz do placówek prowadzonych przez 30 diecezjalnych Caritas. Jest to efekt III Ogólnopolskiej Zbiórki Żywności.

Caritas Polska wyjaśnia, że w akcję zaangażowanych było prawie 17 tysięcy wolontariuszy z Parafialnych Zespołów Caritas i Szkolnych Kół Caritas w całej Polsce. Zbierali oni żywność w 1475 sklepach. Dzięki otrzymanym produktom udało się stworzyć paczki dla potrzebujących.

Ogólnopolska zbiórka żywności Caritas została w tym roku przeprowadzona w dniach 14 i 15 grudnia. „W koszach Caritas znalazły się: mleko, mąka, cukier, makaron, ryż, płatki kukurydziane, olej, konserwy mięsne i warzywne, dżemy, majonez, sosy i zupy w proszku, herbata, płatki śniadaniowe, napoje i słodycze dla najmłodszych: batony, czekolady, herbatniki, gotowe ciasta, bakalie, masy makowe, napoje, a także środki czystości” – wyjaśnia Caritas Polska. Zebrane artykuły zostały przekazane potrzebującym w formie świątecznych paczek oraz jako pomoc doraźna dla placówek Caritas.

– Składamy serdeczne podziękowania wszystkim, którzy zaangażowali się w naszą zbiórkę. Jestem ogromnie rad, że Caritas w Polsce udało się zebrać 230 ton żywności, która znalazła się na wigilijnych stołach. Codziennie, zwłaszcza w okresie bożonarodzeniowym, do Caritas zgłaszają się osoby, które czekają na naszą pomoc. Dzięki ludziom dobrej woli możemy im pomóc. Szczególne podziękowania należą się również dyrektorom sieci i kierownikom sklepów, w których przeprowadzono zbiórkę – powiedział ks. Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska.

Z danych przekazanych przez Caritas Polska 75 proc. darów trafiło do osób bezrobotnych i o niskich dochodach, 8 proc. otrzymały osoby bezdomne. 7 proc. darów dotarło do osób niepełnosprawnych, zaś 10 proc. stanowiły osoby chore.

Izabela Kozłowska