Jasna Góra symbolem wolności ducha polskiego Narodu
Czwartek, 27 grudnia 2012 (12:58)Stanowisko Zarządu Regionu Środkowowschodniego
NSZZ „Solidarność”
w sprawie profanacji Cudownego Obrazu na Jasnej Górze
Wyrażamy głębokie oburzenie z powodu skandalicznego aktu profanacji, jaki miał miejsce w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze. Wizerunek Czarnej Madonny to od wieków narodowa świętość dla większości Polaków.
Obraz ten jednoczył nas przez wieki, w okresie zaborów, w czasie totalitaryzmów, dodawał sił i wspierał w walce o wolność. Dziś jest dla nas centralnym punktem pielgrzymek i miejscem szczególnego kultu. Jak mówił bł. Jan Paweł II, tutaj bije serce Narodu i tutaj jest duchowa stolica Polski. Nasz wielki rodak podczas każdej wizyty w Ojczyźnie nawiedzał Jasną Górę i modlił się przed Cudownym Obrazem. Przed tym Obrazem klękali z nadzieją Polacy, wśród nich królowie i biskupi. Nigdy żaden Polak nie odważył się podnieść ręki na święty, jasnogórski Wizerunek.
Jako katolicy i obywatele wolnego, demokratycznego kraju, chcemy mieć pełne prawo do wyznawania naszej wiary i poszanowania jej symboli. Zwłaszcza że nasza Ojczyzna właśnie Kościołowi katolickiemu zawdzięcza obronę takich wartości, jak wolność, prawda, niepodległość, solidarność, ład społeczny i poszanowanie godności osoby ludzkiej. Profanacja Jasnogórskiego Wizerunku Matki Bożej obraziła nie tylko ludzi wierzących, ale także tych wszystkich, dla których Jasna Góra jest wciąż symbolem wolności ducha polskiego Narodu, a sam Obraz, jako arcydzieło sztuki, należy do największych skarbów kultury polskiej, europejskiej i ogólnoludzkiej.
Propagowanie antychrześcijańskich postaw i zachowań – walka z krzyżem w przestrzeni publicznej – w naszym przekonaniu doprowadziło do tego haniebnego czynu. Szokuje nas, że znajduje on obrońców w niektórych środowiskach politycznych.
Łączymy się we wspólnej modlitwie ekspiacyjnej za ten akt profanacji oraz w modlitwie za jego sprawcę i wszystkich, którzy atakami na wiarę i Kościół osłabiają podstawy polskiej tożsamości.
Jednocześnie wyrażamy nadzieję, że podobne zajścia nie będą miały już nigdy miejsca.
Lublin, 20.12.2012 r.