W pełni wychowywać
Sobota, 9 grudnia 2017 (17:07)Rodzice nie mogą pomijać religijnego wychowania swojego dziecka – podkreślił ks. bp Artur Miziński. W narodowym sanktuarium św. Józefa w Kaliszu odbyło się pierwszoczwartkowe spotkanie w intencji rodziny i obrony życia.
Mszy św. przewodniczył ks. bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, biskup pomocniczy lubelski. W homilii podjął refleksję na temat kondycji dzisiejszej polskiej rodziny, wzajemnych relacji małżeńskich, relacji rodzice – dzieci. Tłumaczył, że jeżeli rodzina ma być prawdziwie wspólnotą miłości, nie może się opierać jedynie na tym, co posiada.
– Rodzina jest wspólnotą miłości i bez tej miłości przestaje być prawdziwie rodziną – podkreślił. – Nie wystarczy mieszkać razem, nie wystarczą zewnętrzne warunki dla zachowania jej trwałości i stabilności. Liczą się relacje miłości. Zawsze najpierw pomiędzy małżonkami, bo z tej miłości małżeńskiej rodzi się miłość rodzicielska do dzieci, a macierzyństwo i ojcostwo wzajemnie się dopełniają – zaznaczył sekretarz generalny KEP.
Przypomniał, że miłość rodzicielska najpełniej wyraża się w wychowaniu dzieci. Wychowanie jest pierwszym zadaniem rodziców i nikt ich nie może w tym zastąpić, nikt nie może ich też pozbawić tego podstawowego prawa.
Biskup zwrócił uwagę na istniejący kryzys wychowania w polskich rodzinach. – Jakże wielu rodziców troszczy się o różne aspekty wychowania swoich pociech, zapomina jednak o wychowaniu religijnym i o związanym z nim wychowaniu moralnym dziecka – ubolewał. – W niektórych rodzinach troska o dzieci ogranicza się do karmienia i ubierania, posłania do szkoły, zabezpieczenia potrzeb materialnych, ale należy jasno stwierdzić, że to jeszcze nie jest w pełni wychowanie – przestrzegał ks. bp Miziński.
Tradycyjnie, jak w każdy pierwszy czwartek miesiąca w kaliskim sanktuarium przez wstawiennictwo św. Józefa modlono się w intencji rodzin i w obronie poczętego życia. Spotkanie odbyło się na progu zainaugurowanego 2 grudnia Nadzwyczajnego Roku Świętego św. Józefa. Nawiedzając kaliskie sanktuarium, można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.
U orędownika
Tematem podjętej w czasie spotkania konferencji były słowa: „Szczęśliwy, kto sobie Patrona, Józefa ma za Opiekuna… Modlitwa w obronie instytucji rodziny. Na progu Nadzwyczajnego Roku Świętego św. Józefa”. O szansach i zadaniach związanych z tym rokiem mówili: ks. prałat dr Andrzej Latoń, wikariusz generalny w diecezji kaliskiej, prezes Polskiego Studium Józefologicznego, proboszcz parafii pw. św. Gotarda w Kaliszu oraz ks. prałat dr Jacek Plota, kustosz narodowego sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, proboszcz parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Kaliszu.
Kustosz zapowiedział, że z okazji przeżywanego Nadzwyczajnego Roku przygotowywana jest płyta z pieśniami o św. Józefie, a także różne wydawnictwa o świętym patronie skierowane do dzieci i młodzieży. Planowane są też dwa sympozja w maju i we wrześniu.
Zapraszając do sanktuarium, mówił o tym, że św. Józef jest bardzo skutecznym orędownikiem, o czym świadczą liczne cuda wyproszone za jego wstawiennictwem, także współcześnie.
– Ukazały się trzy tomy, cuda – można powiedzieć – XXI wieku św. Józefa. Druga część w całości poświęcona jest świadectwom z Kalisza. Jest to 70 bardzo mocnych świadectw, jak działa św. Józef, cichy, pokorny, milczący, a tak skuteczny w orędownictwie – podkreślił ks. prałat dr Jacek Plota.
Transmisję z Kalisza przeprowadziły: Telewizja Trwam, Radio Maryja i diecezjalne Radio Rodzina.
Małgorzata Bochenek