105 tys. chrześcijan oddało życie za wiarę
Czwartek, 27 grudnia 2012 (06:40)105 tysięcy chrześcijan zginęło w tym roku na świecie za wiarę. Takie dane amerykańskiego ośrodka prowadzącego statystyki religijne podał włoski socjolog religii Massimo Introvigne.
- To oznacza śmierć jednej osoby co 5 minut - powiedział w Radiu Watykańskim Introvigne, który kieruje utworzonym przy włoskim MSZ Obserwatorium Wolności Religijnej. Jego wypowiedź nagłośniły włoskie media, podkreślając, że statystyka jest szokująca.
W wywiadzie nadanym w związku z obchodzoną uroczystością świętego Szczepana, pierwszego męczennika, włoski socjolog zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację w Nigerii. - Z powodu fundamentalistycznej przemocy ze strony ugrupowania Boko Haram strach jest iść tam nawet do kościoła - powiedział.
- Pojawić się na tam Mszy św. oznacza ryzykować życiem - stwierdził. W poniedziałek, w Wigilię, na północy Nigerii uzbrojeni napastnicy zaatakowali wiernych podczas pasterki. Zginęło 6 osób.
Jako kolejne obszary ryzyka włoski ekspert wymienił także inne kraje o silnej obecności islamskiego fundamentalizmu, czyli Somalię, Mali, Pakistan i niektóre regiony Egiptu. Wspomniał też o krajach, w których panują totalne reżimy, z Koreą Północną na czele.
Massimo Introvigne wskazał też na zjawisko identyfikacji tożsamości narodowej z konkretną religią. I tak na przykład - jak zauważył - w indyjskim stanie Orisa chrześcijanie są uznawani za zdrajców narodu.
MM, PAP