• Piątek, 3 kwietnia 2020

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Historia kształtuje pamięć i tożsamość

Piątek, 22 czerwca 2012 (13:39)

Igrzyska trwają, wszyscy zaprzątnięci są rozgrywkami Euro 2012 w Polsce i powoli zapominają z jaką rzeczywistością spotkamy się po wakacjach, a przecież od nowego roku szkolnego młodzi Polacy zostaną pozbawieni nauczania historii w szkołach ponadgimnazjalnych.

Kiedy na murawę boiska wychodzili polscy piłkarze cały kraj dumnie śpiewał hymn narodowy i wznosił biało-czerwone barwy, czuć było w powietrzu więź narodową która nierozerwalnie związana jest z pamięcią o wspólnej historii. Mecz Polska – Rosja dla wielu z nas był meczem historycznym, gdyż był głęboko osadzony w pamięci o wydarzeniach historycznych. Nie byłoby tego poczucia jedności 12 czerwca gdyby nie wiedza historyczna, a tej nas za sprawą reformy edukacji rząd Donalda Tuska próbuje pozbawić i stworzyć nie naród a twór „narodopodobny” kosmopolityczny. - Wiedza historyczna to świadomość wspólnych dziejów, świadomość wspólnego kodu kulturowego, które kształtują więzi pomiędzy rodakami, buduje wspólnotę narodową. Lekcje historii odtwarzają wspólnotę narodową co roku – mówi poseł Solidarnej Polski Patryk Jaki gość programu „Rozmowy Niedokończone” w telewizji Trwam.  Jak przypomniał od 1 września 2012 roku wchodzi w życie reforma edukacji, która polega na tym że w szkołach ponadgimnazjalnych lekcje historii będą pobierali tylko ci uczniowie, którzy zdecydują się na zdawanie historii na maturze, a według statystyk jest to ok 5 proc. młodzieży.  – Od 1 września wchodzi rozporządzenie z 2008 roku, jeszcze Pani minister Hall, ale kontynuowane przez minister Szumilas, gdzie nauka historii zostanie ograniczona tylko do pierwszej klasy szkoły średniej. Pozostałe dwa lata to będzie 9 bloków tematycznych (…) tylko jeden z tych bloków „Ojczysty panteon” może być traktowany jako przekaz wiedzy historycznej – przypomina Janusz Sanocki dyrektor tygodnika „Nowiny Nyskie” uczestnik głodówki w obronie lekcji historii. Dodaje, że następuje redukcja lekcji historii o 2/3, a co za tym idzie następuje likwidacja ogólnokształcącego charakteru polskiej szkoły średniej.

- To że aż 95 proc. młodych Polaków nie będzie pobierało lekcji historii w szkole ponadgimnazjalnej. To jest ewenement w skali świata. Wszystkie narody wiedzą, że  aby zbudować więź między młodymi ludźmi muszą nauczać historii – podkreśla poseł Jaki gość programu „Rozmowy Niedokończone” w telewizji Trwam. - Historia magistra vitae – historia jest nauczycielką życia. Narody które tracą historię, tracą tożsamość i tracą pamięć. – podkreśla prof. Andrzej Nowakowski. Profesor dodaje, że młody człowiek, który znajduje się na etapie kształtowania swojej osobowości w wieku 16 lat, któremu by  odmówiono tej wiedzy historycznej  przynajmniej na  jakimś minimalnym poziomie, zostanie nagle wyrwany z kontekstu historycznego.

Jak podkreśla poseł Jaki udało się zmobilizować i zintegrować bardzo dużą grupę ludzi wokół tego ważnego problemu i powstała akcja „Przywracamy lekcje historii do szkół” to jest obywatelski projekt ustawy który nadaje nauczaniu historii rangę ustawową czyli tą wyższą niż do tej pory rangę rozporządzenia, która gwarantuje naukę historii w całym trzyletnim okresie nauczania  i do tej inicjatywy udało się zamówić grono naukowców. – Powołaliśmy grono pełnomocników w całej Polsce jest ich ponad stu w tym momencie – dodaje.

Goście programu jednomyślnie podkreślili, że rozporządzenie które ma na celu wyrugowanie historii z nauczania ponadgimnazjalnego poruszyło lawinę ogólnopolskich inicjatyw w celu powstrzymania tej szkodliwiej dla polskiego szkolnictwa reformy: protesty głodowe, akcje informacyjne, tworzenie się ruchów społecznych w obronie nauczania historii , zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy to tylko niektóre z nich.

Marta Milczarska