Do tronu Matki i Królowej
Niedziela, 19 listopada 2017 (21:04)Do tronu Matki i Królowej Polski przybyli w XII już pielgrzymce wierni tradycji łacińskiej.
Na Jasnej Górze w dniach 17 i 18 listopada wierni z duszpasterstw i nieformalnych wspólnot tradycji katolickiej z całej Polski w ramach pielgrzymki Tradiclaromontana uczestniczyli w Mszach Świętych i innych nabożeństwach sprawowanych w klasycznym rycie rzymskim. W piątkowy wieczór, podczas Apelu Jasnogórskiego, zwrócił się do pielgrzymów ks. bp Wacław Depo, ordynariusz częstochowski. Mówił o bogactwie, jakie stanowi różnorodność w Kościele. – Jednak różnorodność ta jest możliwa tylko na fundamencie, który położył sam Bóg, a którym jest Jezus Chrystus – podkreślił metropolita częstochowski.
W tym roku Tradiclaromontana miała szczególnie charakter dziękczynny za dziesięciolecie obowiązywania w Kościele Motu Proprio Benedykta XVI Summorum pontificum.
Kapelan pielgrzymki o. Krzysztof Stępowski CSsR z Duszpasterstwa Wiernych Tradycji Łacińskiej w Archidiecezji Warszawskiej w kazaniu podczas Mszy św. sprawowanej w kaplicy Matki Bożej przed Cudownym Obrazem nawiązywał do rzymskich obchodów tej rocznicy, podczas corocznej pielgrzymki wiernych przywiązanych do tradycyjnej Liturgii Kościoła, organizowanej przez Coetus Internationalis Summorum Pontificum. Przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI, że „to, co było święte dla poprzednich pokoleń, pozostaje wielkie i święte także dla nas, i nie może być nagle zakazane ani uznane za szkodliwe”.
Pielgrzymi uczestniczyli w Drodze Krzyżowej na wałach, a potem w kaplicy Sakramentu Pokuty w Nieszporach ludowych w tradycyjnym układzie. – W tym czasie zamętu, czasie pogubienia pryncypiów, zagubienia fundamentów, z pomocą przychodzi nam Matka Boża. Z pomocą przychodzi nam Maryja. Sam to widziałem na własne oczy. Pomimo kryzysu i zamieszania, jakie panuje na zachodzie Europy, gdzie odradza się wiara? W sanktuariach maryjnych! Gdzie kolejki do konfesjonałów? W sanktuariach maryjnych. Gdzie miejsce spotkania dla nielicznych, zdrowych, katolickich rodzin? W sanktuariach maryjnych. Gdzie rodzą się powołania? Najczęściej pochodzą z parafii, które są dedykowane któremuś z tytułów maryjnych. Maryja jest bowiem Tą, która miażdży głowę węża, która niszczy wszelkie herezje – mówił w nauce wygłoszonej w trakcie Nieszporów ks. dr Krzysztof Irek.
Punktem kulminacyjnym pielgrzymki była Najświętsza Ofiara celebrowana uroczyście w sobotę przed głównym ołtarzem bazyliki jasnogórskiej. W homilii ks. dr Krzysztof Irek przywołał porównanie założyciela redemptorystów św. Alfonsa de Liguori, że Maryja jest niczym okręt kupiecki, który z odległych krain przywozi nam dobra wszelakie. – Czy już wiecie, gdzie jesteście, w jakim miejscu stoicie? – mówił. – To miejsce wybrał Bóg, by przez Matkę Najświętszą karmić nas do syta dobrami, które się nie psują i których złodziej nie kradnie. Bóg sam, Najwyższy, to sprawił, że kto wielbi Maryję, wielbi Jego samego. Że kto odmawia czci Maryi, nie oddaje należnej czci Bogu, choćby sam twierdził, że jest inaczej – przypominał kaznodzieja.
Ewa Małecka, Jasna Góra