Pod sztandarami Króla
Niedziela, 19 listopada 2017 (11:41)Człowiek, którego Królem jest Chrystus, żyje uczciwie, nie oszukuje ani nie krzywdzi innych. Szanuje godność drugiego człowieka, bo wie, że on także jest dzieckiem wielkiego Króla. Dlatego i my bronimy życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci i chcemy, aby także prawo stanowione stawało zawsze po stronie najsłabszych – mówił w sobotę w homilii ks. bp Stanisław Jamrozek. W sanktuarium Bożego Miłosierdzia trwają ogólnopolskie uroczystości związane z obchodami rocznicy proklamacji Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana.
Eucharystię w sobotę koncelebrowali wraz z ks. bp. Jamrozkiem biskupi: ks. abp Andrzej Dzięga, ks. abp Andrzej Czaja, ks. bp Jan Zając oraz ks. bp Piotr Greger, a także kilkunastu kapłanów.
– Dzisiaj przyzywamy panowania Jezusa Chrystusa i wyznajemy z przekonaniem, że „trzeba, aby On królował”. Prosimy, aby On królował nie tylko w naszych naszych sercach, ale też w sercach naszych braci i sióstr. Wiemy, że kiedy tak się stanie, wtedy wspólnymi siłami potrafimy uczynić świat lepszym i piękniejszym – mówił w homilii ks. bp Jamrozek. – Pokażemy w ten sposób, że miłość Boga dodaje nam skrzydeł i ufności w lepsze jutro. Odkryliśmy miłość Tego, który „pierwszy nas umiłował”, przyjmujemy ją, a potem dzielimy się nią z każdym spotkanym człowiekiem. Czując się kochanymi i kochając, realizujemy przykazania Boże, chcemy nieść przesłanie, że dla każdego, kto kocha, te przykazania nie są trudne. Odkrywamy, że one nie ograniczają naszej wolności, ale uczą, jak z niej dobrze korzystać, stając się czytelnymi drogowskazami w drodze do Nieba. Pragniemy przestrzegać w całej pełni nakazów Pana i okazywać Mu posłuszeństwo w każdej sytuacji – podkreślał kaznodzieja.
Jak wskazywał ks. bp Jamrozek, jako czciciele Chrystusa Króla pragniemy, ale też dokładamy starań, aby podporządkować Chrystusowi Królowi wszystko: życie osobiste, rodzinne, zawodowe. – Chcemy także wnosić zasady od Niego przyjęte do życia społecznego. Ewangelia stanowi podstawowy fundament zasad, którymi się kierujemy. Realizując ją, pragniemy tak upodobnić się do Pana, aby osiągnąć ideał nakreślony przez św. Pawła, który mówi: „Żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus”. Zasiewamy ziarno słowa z wielkim zaufaniem w to, że wyda ono dobre plony. Nie bierzemy wzoru z tego świata, lecz przemieniamy się przez odnawianie umysłu, starając się rozpoznawać, jaka jest wola Boża: co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe –mówił i dodawał, że jako Chrystusowi rycerze pragniemy opowiadać się zawsze po stronie dobra, nie szukając przyjemności dla siebie, ale starając się pytać, co miłe jest Bogu. – Wiemy, że największym pragnieniem Stwórcy jest nasz uświęcenie, dążenie do doskonałości. Dlatego walczymy ze słabościami i grzechami, mając świadomość, że tylko pod sztandarami Króla jesteśmy w stanie je pokonać – zaznaczał kaznodzieja.
Kończąc homilię, ks. bp Jamrozek wyjaśniał, że przyjmujemy taką postawę dlatego, że miłowania życia uczymy się od Miłośnika życia – samego Boga. – Rozważamy Jego słowo w sercu i ono staje się ostatecznym punktem odniesienia w podejmowaniu naszych codziennych decyzji i wyborów. Nie idziemy na kompromis ze złem ani nie przyklaskujemy ludziom, którzy źle czynią. Razem z psalmistą pragniemy głośno wyznać: „Szczycimy się Twoim świętym imieniem” – Panie nasz i Królu! – zakończył kaznodzieja.
Małgorzata Pabis, Łagiewniki