• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Zginęli, świętując narodziny Pana

Środa, 26 grudnia 2012 (09:34)

Co najmniej sześć osób zginęło, w tym miejscowy proboszcz, w wyniku zamachu, do jakiego doszło po Pasterce w noc wigilijną w Kano na północy Nigerii.

Jedną z ofiar strzelaniny w tym ponadmilionowym mieście – jak podają lokalne media – jest także miejscowy proboszcz.

Do tego tragicznego zdarzenia doszło w czasie Pasterki, tradycyjnie odprawianej o północy w miejscowym kościele. Grupa uzbrojonych mężczyzn wdarła się do świątyni, po czym zamachowcy otworzyli ogień do uczestników Liturgii, nie zważając na licznie obecne w świątyni kobiety i dzieci. Następnie atakujący podpalili kościół. Mimo że nikt nie przyznał się otwarcie do przeprowadzenia zamachu na wyznawców Chrystusa, to nigeryjscy chrześcijanie nie mają wątpliwości, że za atakiem stoją członkowie sekty islamskiej Boko Haram.

Miejscowość leży w pobliżu Potiskum, gospodarczej stolicy stanu Yobe, w którym rok temu doszło do podobnych ataków i zamieszek na tle religijnym.

Katolicka Agencja Informacyjna zauważa, że także w 2011 roku terrorystyczna grupa islamistów Boko Haram w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia dokonała zamachów w różnych miastach północnej Nigerii. Między innymi odpalili oni bombę przed kościołem katolickim w miejscowości Suleja w stanie Niger, powodując śmierć ok. 30 osób.

Ta istniejąca od 10 lat, a działająca publicznie od ponad dwóch lat terrorystyczna grupa islamska stanowi największe zagrożenie dla życia mieszkańców ponad 160-milionowej Nigerii. W zamachach na północy kraju oraz w położonej w centrum stolicy – Abudży zamordowano dotychczas tysiące osób. Celem fundamentalistów były początkowo posterunki policji, obiekty wojskowe i instytucje państwowe, ale dość szybko doszły do tego świątynie i domy chrześcijan.

Biskup północnonigeryjskiej diecezji Sokoto ks. bp Matthew Hassan Kukah wezwał rodaków do pokojowego współżycia bez względu na przynależność religijną czy etniczną. „Nigeria w żadnym razie nie powinna się rozpaść” – to stwierdzenie z bożonarodzeniowego listu pasterskiego biskupa zacytował w internetowym wydaniu tamtejszy dziennik „Daily Trust” z 24 grudnia br. KAI dodaje, że ks. bp Kukah zaapelował do rządu w Abudży i do gubernatora stanowego o wykorzystanie wszelkich możliwych środków, jakimi dysponuje państwo, aby w trudnej obecnie sytuacji umocnić siły bezpieczeństwa.

IK