OBRONA ŻYCIA
Podpis za życiem
Piątek, 3 listopada 2017 (02:43)Poparcie inicjatywy „Zatrzymaj aborcję” to jest nasz obowiązek sumienia – wzywa ks. abp Wacław Depo
Zostały już niespełna dwa tygodnie na złożenie podpisu pod projektem mającym usunąć z polskiego prawa tzw. przesłankę eugeniczną. Chodzi o to, aby zlikwidować możliwość aborcji, gdy podejrzewa się u dziecka poczętego chorobę lub wadę genetyczną. W praktyce oznacza to, że najbliższa niedziela będzie jedną z ostatnich okazji, aby na szeroką skalę zaapelować do wiernych o poparcie inicjatywy „Zatrzymaj aborcję”. Szczególna odpowiedzialność spoczywa tu na duszpasterzach, aby w kościołach zachęcili do składania podpisów.
– Pragnę ponownie zaapelować do księży, do liderów różnych stowarzyszeń, ruchów i wspólnot kościelnych, aby jeszcze przez te ostatnie dni zbierania podpisów zachęcali wiernych do poparcia tej inicjatywy. To jest nasz obowiązek sumienia – wzywa w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. abp Wacław Depo. Swój apel kieruje do tych, którzy są odpowiedzialni za ewangelizację w Kościele, ale także do wszystkich ludzi dobrej woli.
– Wszyscy prośmy w modlitwie o dary rozeznania, mądrości i rozumu w Duchu Świętym. Żeby Duch Święty wspomógł nasze decyzje związane z obroną życia w Polsce, obroną życia każdego dziecka bez wyjątku. Kieruję ten apel, to wołanie, dlatego że ufam, iż jako Polacy zdamy ten egzamin przed Bogiem i historią – podkreśla metropolita częstochowski.
I zwraca uwagę, że poparcie tego projektu jest naszym obowiązkiem, bo chodzi tutaj o prawo do życia.
– Sumienie to jest głos Boży, który będzie się upominał o każde zabite dziecko. Na początku listopada, gdy w sposób szczególny rozważamy rzeczy ostateczne człowieka: śmierć, Sąd Boży, niebo albo piekło, musimy pamiętać, że głos sumienia prędzej czy później się odezwie. I będzie wołał o prawdę o nas i o prawdę o tych dzieciach – akcentuje ks. abp Depo.
Dlatego każdy z nas, w środowisku, w którym pracuje i żyje, niech stanie się apostołem Ewangelii życia i zachęca do poparcia inicjatywy „Zatrzymaj aborcję”.
Sławomir Jagodziński